Wybory do PE. Trzecia Droga: Mamy się dobrze. Ale będzie lepiej niż jest

Trzecia Droga ma się dobrze i jedzie dalej. Nie miejcie co do tego wątpliwości. To były dla nas – jako Trzeciej Drogi – najtrudniejsze wybory. Mieliśmy dużo wyzwań - zaznaczył lider Polski 2050 Szymon Hołownia, komentując wynik badania exit poll. - Trzecia Droga szła do wyborów jako ugrupowanie centrowe i umiarkowane, a w wyborach europejskich umiar nie jest popularny - dodał Władysław Kosiniak-Kamysz, szef PSL.

Publikacja: 09.06.2024 21:58

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2024. Liderzy Trzeciej Drogi, marszałek Sejmu Szymon Hołownia i w

Wybory do Parlamentu Europejskiego 2024. Liderzy Trzeciej Drogi, marszałek Sejmu Szymon Hołownia i wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz kandydat do europarlamentu, wiceprzewodniczący partii Polska 2050 Michał Kobosko w sztabie wyborczym KKW Trzecia Droga Polska 2050 Szymona Hołowni - Polskie Stronnictwo Ludowe w Warszawie.

Foto: PAP/Paweł Supernak

Według wyników exit poll zwycięzcą wyborów do PE jest Koalicja Obywatelska  z wynikiem 38,2 proc., co przekłada się na 21 mandatów. Na drugim miejscu plasuje się Prawo i Sprawiedliwość — głosy na to ugrupowanie oddało 33,9 proc. wyborców, zapewniając mu 19 mandatów.

Trzecie miejsce zajmuje Konfederacja, z poparciem 11,9 proc. uczestniczących w wyborach. Ma 6 mandatów. Czwarte miejsce przypadło Trzeciej Drodze — poparło ją 8,2 proc. proc. wyborców, co oznacza 4 mandaty.

Piąte miejsce zajmuje Lewica z poparciem  6,6 proc., co daje  jej 3 mandaty. Szóste miejsce przypada Bezpartyjnym Samorządowcom (0,8 proc.), kolejne Polexitowi (0,3 proc.). z głosami proc. wyborców. Te dwa ugrupowania nie będą miały swoich przedstawicieli w PE.

Frekwencja — jeszcze nieoficjalnie — wyniosła 39,7 proc. 

Do wyników badania exit poll odnieśli się liderzy Trzeciej Drogi – szef Polski 2050 Szymon Hołownia oraz Władysław Kosiniak-Kamysz, szef PSL. 

Czytaj więcej

Zakończyły się wybory do PE. PKW policzyła wszystkie głosy

Wybory do PE 2024. Lider Polski 2050 Szymon Hołownia o wyniku badania exit poll: Europa brunatnieje

- Serdecznie gratulujemy kolegom i koleżankom z Koalicji Obywatelskiej spektakularnego wyniku. Trzymamy kciuki, żebyście to dobrze wykorzystali, a my będziemy was wspierać w tym wszystkim, co dobre — powiedział Szymon Hołownia, komentując wynik badania exit poll. - Nasz wynik wynik? Pewnie mamy czterech europosłów, ale doświadczenie uczy nas, że na ostateczne wyniki trzeba poczekać, bo może być jeszcze lepiej — dodał marszałek Sejmu. - To może oznaczać dla nas kolejny mandat i bardzo liczymy, że z tej czwórki zrobi się pięć. A jakby dobrze poszło, to mamy nadzieję, że i sześć. Wierzę, że będzie lepiej niż jest — zaznaczył. 

- Przyglądamy się, co dzieje się w Europie. To nas napawa zmartwieniem. Europa brunatnieje. Widzimy to w Niemczech, Francji i Austrii — mówił Hołownia. - To, co dzieje się w Europie i co dzisiaj widzimy napawa nas bardzo dużym smutkiem i zmartwieniem. Europa brunatnieje. Widzimy to w tych wyborach bardzo wyraźnie. Widzimy to we Francji, widzimy to w Niemczech, widzimy to w Austrii. Europa brunatnieje. I tym większa będzie odpowiedzialność tych kilku osób, które wyślemy do PE, żeby razem, mądrze rządzili Europą - podkreślił. - Już dziś to widać, to się układa, że zostanie utrzymana koalicja socjalistów, Partii Ludowej i liberałów. Naprawdę będziemy rządzić Europą – będziemy rządzić nią mądrze, będziemy stabilizować a nie chwiać. I to możemy wam obiecać - dodał. 

Jak stwierdził Hołownia, „Trzecia Droga ma się dobrze i jedzie dalej””. - Nie miejcie, co do tego wątpliwości. To były dla nas – jako Trzeciej Drogi – najtrudniejsze wybory. Mieliśmy dużo wyzwań. Popatrzcie na to, jak rysuje się frekwencja (…) Trzecia Droga jedzie dalej, bo jest potrzebna. Bez Trzeciej Drogi nie byłoby tego zwycięstwa demokracji, sensu, spokoju i pragmatyzmu, którym dzisiaj wspólnie możemy się cieszyć - powiedział marszałek Sejmu. 

Wybory do PE, wyniki badania exit poll: Władysław Kosiniak-Kamysz: Wybory europejskie były dla nas najtrudniejsze

Głos zabrał także szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. - Trzecia Droga (PSL i Polska 2050) szła do wyborów jako ugrupowanie centrowe i umiarkowane, a w wyborach europejskich umiar nie jest popularny – powiedział po ogłoszeniu sondażowych wyników głosowania w wyborach do PE wicepremier, szef MON. 

- Od samego początku mówiliśmy że te wybory europejskie będą dla nas najtrudniejsze. I to się potwierdza. Traktujemy ten wynik bardzo poważnie i z pokorą - stwierdził wicepremier. - Wiemy, co mamy do zrobienia, i wiemy, że odpowiedzialność za rządy kosztuje w pierwszej kolejności formacje mniejsze, średnie. Szliśmy z jasnym przekazem - gospodarka, przedsiębiorcy, szukanie porozumienia; bycie partią w środku i centrum - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Polityk stwierdził również, że "to nie są wybory, w których popularny jest ten środek i centrum". - Skrajności zawsze są bardziej wyraziste i przy niższej frekwencji ten wynik jest taki, jaki otrzymaliśmy - zauważył szef PSL.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Donald Tusk postawił na polaryzację. I wygrała. Polaryzacja. Oraz Donald Tusk

Wybory do PE. Co trzeba wiedzieć?

W Polsce głosowanie w wyborach do Parlamentu Europejskiego rozpoczęło się w niedzielę 9 czerwca o godz. 7:00. Do udziału w głosowaniu w Polsce uprawnionych było 28 952 443 wyborców. Wybory odbyły się w 31 830 obwodach głosowania, z czego 29 735 to obwody stałe, a 1 789 – odrębne. Za granicą utworzono 299 obwodów głosowania, zaś na statkach – siedem. W tegorocznych wyborach do PE w Polsce wybraliśmy 53 europosłów – o jednego więcej niż poprzednio – spośród 1019 kandydatów. Wśród kandydatów 53 proc. stanowią mężczyźni, a 47 proc. – kobiety. Najstarszy kandydat, który wystartuje na Pomorzu, ma 88 lat, zaś najmłodszy, który wystartuje w okręgu obejmującym województwo kujawsko-pomorskie, ma 21 lat. Średnia wieku kandydatów wynosiła 48 lat. Listy wyborcze wystawiło łącznie 11 komitetów, z czego siedem zarejestrowało kandydatów we wszystkich 13 okręgach.

Z listą nr 1 w wyborach do PE startowała Trzecia Droga, z nr 2 Konfederacja, z nr 3 Bezpartyjni Samorządowcy, z nr 4 Polexit, z nr 5 Koalicja Obywatelska, z nr 6 Lewica, z nr 7 Prawo i Sprawiedliwość. 

Czytaj więcej

Jarosław Kaczyński: Mimo piekielnego ataku idziemy w dobrym kierunku

Wybory do Parlamentu Europejskiego w Polsce: Jak dzielone będą mandaty?

Ordynację w wyborach do PE reguluje Dział VI Kodeksu Wyborczego. Artykuł 335 stanowi, że w wyborach do PE w podziale mandatów uczestniczą tylko te komitety, które w skali kraju otrzymały co najmniej 5 proc. ważnych głosów.

By ustalić liczbę mandatów, które przyznaje się poszczególnym komitetom, stosuje się metodę d’Hondta. Oznacza to, że liczbę wszystkich oddanych na przekraczający 5 proc. poparcia w skali kraju komitet głosów dzieli się przez kolejne liczby naturalne, tak aby uzyskać ciąg ilorazów równy liczbie mandatów, które są do uzyskania. 

Ordynacja stanowi, że dopiero po ustaleniu w ten sposób liczby mandatów przypadających partiom w skali całego kraju ustala się, ile mandatów przypada poszczególnym listom danego komitetu. Do tego celu wykorzystuje się metodę Hare'a–Niemeyera – liczbę głosów oddanych na daną listę w każdym z okręgów mnoży się przez liczbę przypadających komitetowi mandatów, a tak uzyskany iloczyn dzieli się przez liczbę wszystkich głosów oddanych na dany komitet w skali kraju. Liczba całkowita (przed przecinkiem) tak uzyskanego ilorazu pokazuje, ile mandatów przypada danemu komitetowi w danym okręgu. Jeżeli po wykonaniu tych działań, w odniesieniu do wszystkich list kandydatów danego komitetu wyborczego nie zostały rozdzielone wszystkie mandaty przypadające temu komitetowi, to pozostałe jeszcze do podziału mandaty przydziela się tym listom kandydatów tego komitetu, dla których wyliczone ilorazy wykazują po przecinku kolejno najwyższe wartości.

Według wyników exit poll zwycięzcą wyborów do PE jest Koalicja Obywatelska  z wynikiem 38,2 proc., co przekłada się na 21 mandatów. Na drugim miejscu plasuje się Prawo i Sprawiedliwość — głosy na to ugrupowanie oddało 33,9 proc. wyborców, zapewniając mu 19 mandatów.

Trzecie miejsce zajmuje Konfederacja, z poparciem 11,9 proc. uczestniczących w wyborach. Ma 6 mandatów. Czwarte miejsce przypadło Trzeciej Drodze — poparło ją 8,2 proc. proc. wyborców, co oznacza 4 mandaty.

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
"Był dla nas obciążeniem". Decyzję Janusza Kowalskiego oceniają jego koledzy
Polityka
Adrian Zandberg pyta, co udało się zrealizować z programu Lewicy. „Moja ocena jest mocno krytyczna”
Polityka
Prokuratura wyjaśnia, dlaczego chce aresztowania posła Suwerennej Polski
Polityka
Krystyna Pawłowicz bez ochrony SOP. "Ciągle czuję się zagrożona"
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Polityka
Prokurator generalny wnioskuje o tymczasowy areszt dla byłego wiceministra Suwerennej Polski
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży