Były minister finansów: Ja się czułem bezpieczniej, gdy wydawaliśmy 2 proc. PKB na obronność

Słysząc o niektórych z nich wiedziałem od początku, że są to obietnice na wyrost i że nie da się ich szybko zrealizować - mówił w rozmowie z RMF FM były minister finansów Grzegorz W. Kołodko, wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego, pytany o 100 konkretów KO na 100 dni rządu.

Aktualizacja: 21.03.2024 07:28 Publikacja: 21.03.2024 07:21

Były minister finansów: Ja się czułem bezpieczniej, gdy wydawaliśmy 2 proc. PKB na obronność

Foto: Fotorzepa/ Piotr Guzik

Byłego ministra finansów pytano o 100 konkretów KO na 100 dni rządu. 100 dni rządu mija 22 marca, tymczasem rząd zrealizował niewielki odsetek złożonych obietnic.

Prof. Grzegorz W. Kołodko o 100 konkretach KO: Chodziło o to, aby wygrać z PiS

- Uważałem tego typu chwyt wyborczy za fundamentalnie błędny, wiedząc, że jest to trochę pod publiczkę. Moja zasada postępowania w polityce jest taka, by nie obiecywać nigdy niczego co do czego nie ma się głębokiego przekonania, że zostanie spełnione — odparł. 

- Uważam, że „logika” tego pomysłu była taka: trzeba pokonać rządzącą formację PiS-owską, wszystkie chwyty są dozwolone, róbmy co się da, by pozyskać jak największe poparcie społeczne, a potem się będziemy martwić - dodał.

- Była to polityka na krótką metę - podsumował.

Czytaj więcej

Sondaż: Co Polacy uważają za sukcesy, a co za porażki rządu Donalda Tuska?

Prof. Kołodko mówił przy tym, że od początku wiedział, że części obietnic wyborczych KO nie da się zrealizować nie tylko w 100 dni, ale też w ogóle.

- Słysząc o niektórych z nich wiedziałem od początku, że są to obietnice na wyrost i że nie da się ich szybko zrealizować - stwierdził, wskazując, że powodem tego jest m.in. „niski poziom spójności politycznej i ideowej koalicji".

Najbardziej rozsądna jest nie obrona pozycji spalonych, tylko ucieczka do przodu

Prof. Grzegorz W. Kołodko, były minister finansów

- Nie tyle była tym spoiwem wspólnota programowa, co silny sentyment antypisowski. Ja bym odradzał takie podejście, gdyby mnie spytał o to Tusk — dodał. 

Prof. Grzegorz W. Kołodko: Nie widzę spójnej strategii rządu

Prof. Kołodko zaznaczył, że rząd „wielu z tych 100 konkretów nie zrealizuje w ogóle, bo są w nich sprzeczności” a także ze względu na sytuację polityczną.

- Najbardziej rozsądna jest nie obrona pozycji spalonych, tylko ucieczka do przodu: im mniej będziemy mówić i rozbierać wszystko na czynniki pierwsze, a im bardziej rząd będzie pokazywał spójną strategię, tym lepiej. Ja takiej koncepcji cały czas nie widzę - dodał. 

- Polska potrzebuje strategii 2.0 a rząd jej do tej pory nie przedstawił - zaznaczył.

Prof. Kołodkę spytano też, gdzie widziałby oszczędności w budżecie. - Pewne oszczędności są zawsze w sferze administracji rządowej i samorządowej. - Być może trzeba podjąć kroki pod tym kątem, zamrażając chociażby wynagrodzenia w tym sektorze - stwierdził.

Prof. Grzegorz W. Kołodko krytykuje wzrost wydatków na obronność

Były minister finansów wskazał też na oszczędności w zakresie wydatków na obronność.

- Mój sposób myślenia jest taki, że tu nie chodzi o to, by wydawać jak najwięcej, więcej niż inni, tylko żeby w sumie wydawać tyle, w skali globalnej, aby każdy się do tego w sposób właściwy dopasowywał, aby zachować równowagę. Sztuka prowadzenia polityki bezpieczeństwa polega na tym, by czuć się bezpiecznie przy jak najniższym poziomie wydatków na obronność - stwierdził.

Prof. Kołodko skrytykował też Andrzeja Dudę za propozycję, by kraje NATO wydawały 3 proc. PKB na obronność. Jego zdaniem należy zastanowić się raczej czy przy poziomie wydatków 2 proc. PKB na obronność środki są „lokowane w sposób optymalny”.

Prof. Kołodko zaapelował, by „nie ulegać amokowi zimonowojennemu” i przekonaniu, że większe wydatki na obronność sprawiają, że jest się bezpieczniejszym.

- Ja się czułem bezpieczniej wtedy, gdy wydawaliśmy relatywnie dwa razy mniej, 2 proc. PKB, na obronę narodową - dodał podkreślając, że „akcja wywołuje reakcję” i że zwiększone wydatki na obronność jednej strony wywołują wzrost wydatków na obronność z drugiej strony.

- Rosja na nas nie napadnie, jeśli my na nią nie napadniemy — przekonywał prof. Kołodko.

Polityka
Wiceminister obrony chwali pomysł spotkania Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem
Polityka
Rządowe dylematy mieszkaniowe. Nowe pomysły w pakiecie
Polityka
Zuzanna Dąbrowska: Wybory do PE – eurosceptycyzm w wersji light
Polityka
Gibała: Chcę pokazać, że w Krakowie nadszedł koniec epoki boomerów
Polityka
Marek Migalski: Toksyczne związki lewicy