Pierwsze komentarze po doniesieniach o śmierci Aleksieja Nawalnego. "Putin zabija i będzie zabijał"

Informacja o śmierci rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego wywołała liczne reakcje wśród polskich i zagranicznych polityków oraz komentatorów.

Publikacja: 16.02.2024 13:22

Pierwsze komentarze po doniesieniach o śmierci Aleksieja Nawalnego. "Putin zabija i będzie zabijał"

Foto: AFP

W piątek 16 lutego departament Federalnej Służby Więziennej dla Jamalsko-Nienieckiego Okręgu Autonomicznego poinformowały w komunikacie, że Aleksiej Nawalny zmarł w kolonii karnej. "W dniu 16 lutego 2024 r. w kolonii karnej nr 3 skazany Nawalny A.A. źle się poczuł po spacerze, niemal natychmiast tracąc przytomność" - czytamy w komunikacie.

Śmierć rosyjskiego opozycjonisty komentują w sieci politycy polscy i zagraniczni. 

Czytaj więcej

Aleksiej Nawalny nie żyje - podają Rosjanie

Aleksiej Nawalny nie żyje. Pierwsze komentarze

„Rosja to kraj terroru, zbrodni i morderstw przeciwników. Więzień polityczny Aleksiej Nawalny nie żyje. Walczył o demokratyczną i uczciwą Rosję. Był wojownikiem ze skorumpowanym reżimem Putina. Każdy kto w Polsce nadużywa określeń i porównań nieadekwatnych, powinien dziś się wstydzić” – napisał we wpisie opublikowanym na platformie X (dawniej Twitter) poseł KO Michał Szczerba. 

„Nawalny groził Putinowi, bo ujawnił skalę jego kradzieży i korupcji. Putin zabił Nawalnego, bo nie mógł pozwolić, aby ta prawda wyszła na jaw” – zaznaczyła Anne Applebaum, znana publicystka, prywatnie żona Radosława Sikorskiego. „Zabili go, bo nawet w więzieniu groził reżimowi żywiącemu się kłamstwami i tajemnicami” – dodała. 

Do informacji o śmierci Nawalnego w rozmowie z TVN 24 odniosła się także ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, była polska ambasador w Rosji. - Zemsta dyktatora go dopadła - powiedziała. Jak oceniła,  to "osobista zemsta" Władimira Putina. - Putin się zemścił na kimś, kto ośmielił się go krytykować, kto w przekonaniu Putina ośmielił się go znieważyć i po prostu Nawalnego zamordował - podkreśliła. 

Jak ocenił we wpisie opublikowanym w sieci Anton Heraszczenko, były wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy, "Putin zabija i będzie mordował każdego, kogo zechce".

"Cokolwiek myślisz o Aleksieju Nawalnym jako polityku, został on brutalnie zamordowany przez Kreml. To fakt i jest to coś, co należy wiedzieć o prawdziwej naturze obecnego reżimu Rosji. Moje kondolencje dla rodziny i przyjaciół" — napisał w sieci prezydent Łotwy Edgar Rinkewics.

O śmierci Nawalnego napisał także minister spraw zagranicznych Norwegii Espen Barth Eide. "Głęboko zasmuciła mnie wiadomość o śmierci Aleksieja Nawalnego w więzieniu. Rosyjski rząd ponosi za to dużą odpowiedzialność" – zaznaczył.

"Jeśli śmierć Nawalnego nie obudzi tych, którzy mają jakiekolwiek złudzenia wobec Putina, to nic ich już nie obudzi. Cała odpowiedzialność za śmierć Nawalnego spoczywa wyłącznie i osobiście na Putinie. Nie ma w Europie i na świecie miejsca dla zbrodniarzy takich jak on Albo Putin, albo wolność" - napisał we wpisie na platformie X europoseł KO Andrzej Halicki. 

Róża Thun, europosłanka Polski 2050, napisała zaś, że „to morderstwo nie może przejść niezauważone”. „Straszne” – podkreśliła. 

Aleksiej Nawalny nie żyje

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny zmarł w kolonii karnej — podały w piątek rosyjskie służby więzienne. W komunikacie stwierdzono, że przyczyny śmierci są ustalane. Współpracowniczka Nawalnego oświadczyła, że nie ma jeszcze potwierdzenia informacji o jego śmierci. "W dniu 16 lutego 2024 r. w kolonii karnej nr 3 skazany Nawalny A.A. źle się poczuł po spacerze, niemal natychmiast tracąc przytomność" - czytamy w komunikacie.

W tekście opublikowanym w serwisie internetowym departamentu podano, że do Nawalnego natychmiast wezwano personel medyczny zakładu karnego.

"Przeprowadzono wszystkie niezbędne czynności resuscytacyjne, które nie przyniosły pozytywnych rezultatów. Lekarze pogotowia ratunkowego stwierdzili zgon skazanego. Przyczyny śmierci są ustalane" - brzmi komunikat o śmierci Aleksieja Nawalnego.

Czytaj więcej

Ostatnia szansa rosyjskiej opozycji

Kim był Aleksiej Nawalny?

Aleksiej Nawalny był opozycjonistą. W przeszłości organizował w Rosji demonstracje antyrządowe, publicznie sprzeciwiał się korupcji. Nawalny został aresztowany w styczniu 2021 roku po tym, jak wrócił do Rosji z Niemiec, gdzie był leczony po próbie otrucia go.

W lutym 2021 r. Nawalny został uznany winnym naruszania warunków odbywania kary i osadzony w więzieniu. W marcu 2022 r. został uznany za winnego znieważenia sądu oraz niezgodnego z prawem zbierania funduszy na kampanię. Z kolei w sierpniu 2023 r. sąd w Moskwie skazał Aleksieja Nawalnego na 19 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze - opozycjonista był oskarżony o założenie i finansowanie organizacji ekstremistycznej.

W piątek 16 lutego departament Federalnej Służby Więziennej dla Jamalsko-Nienieckiego Okręgu Autonomicznego poinformowały w komunikacie, że Aleksiej Nawalny zmarł w kolonii karnej. "W dniu 16 lutego 2024 r. w kolonii karnej nr 3 skazany Nawalny A.A. źle się poczuł po spacerze, niemal natychmiast tracąc przytomność" - czytamy w komunikacie.

Śmierć rosyjskiego opozycjonisty komentują w sieci politycy polscy i zagraniczni. 

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Rosjanie chcieli zaatakować bazy USA w Niemczech
Polityka
Unia nie potrafiła nas ochronić. Ale liczymy na to, że to się zmieni
Polityka
Prezydent Botswany grozi. Słonie trafią do Hyde Parku?
Polityka
Orbán: Celem czerwcowych wyborów jest zmiana przywództwa Unii Europejskiej
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Polityka
Spiker Izby Reprezentantów wyznaczył termin głosowania nad pomocą dla Ukrainy