Reklama

Ministrowie odwołali udział w uroczystości u prezydenta Dudy. "Rząd nie ma czasu na bale"

- My naprawdę nie mamy czasu na to, żeby chodzić do pana prezydenta, żeby się oklaskiwać, żeby się przytulać, żeby robić show w Pałacu Prezydenckim. Nie mamy czasu na bale w Pałacu Prezydenckim, my chcemy po prostu pracować - mówi o nieobecności członków rządu na uroczystości u prezydenta Andrzeja Dudy ministra ds. równości Katarzyna Kotula.
Prezydent Andrzej Duda

Prezydent Andrzej Duda

Foto: PAP/Leszek Szymański

Pałac Prezydencki odwołał uroczystość powołania członków rządu Donalda Tuska do Rady Dialogu Społecznego. Jak poinformowano, „ministrowie w ostatniej chwili odwołali swój udział w wydarzeniu, którego termin był uzgodniony, a dziesięciu ministrów wcześniej dodatkowo potwierdziło swoją obecność”.

KPRP podkreśla, że po raz pierwszy doszło do sytuacji, w której członkowie rządu odwołują swój udział w uroczystości, podczas której Prezydent RP dokonuje zmian w RDS."Uroczystość taka to wieloletnia tradycja i podkreślenie, że dialog społeczny jest jednym z fundamentalnych osiągnięć Polski po 1989 r. O to, by mógł być prowadzony, walczył wielki ruch Solidarności" - podkreślono.

Szef KPRM Jan Grabiec wyjaśnił, że datę uroczystości wyznaczono na 25 stycznia, gdy w Sejmie prowadzone były obrady, a "ministrowie mają również swoje obowiązki poselskie".

Czytaj więcej

Odwołanie uroczystości u prezydenta. Reaguje Kancelaria Premiera

O komentarz poproszono w TVN24 ministrę ds. równości Katarzynę Kotulę. - Prezydent dobrze wiedział, że większość ministrów, tak jak ja, jest parlamentarzystami i parlamentarzystkami, mamy swoje obowiązki - powiedziała.

Reklama
Reklama

- My naprawdę nie mamy czasu na to, żeby chodzić do pana prezydenta, żeby się oklaskiwać, żeby się przytulać, żeby robić show w Pałacu Prezydenckim. Nie mamy czasu na bale w Pałacu Prezydenckim, my chcemy po prostu pracować. Pracować dla Polski, pracować dla obywateli i to było wczoraj ważne — dodała Kotula.

Katarzyna Kotula: Kamiński i Wąsik stali się stałymi gośćmi pana prezydenta. Będą teraz, jak rozumiem, zapraszani na kawki

Ministra podkreśliła, że "impreza w Pałacu Prezydenckim pod tytułem powołanie członków Rady Dialogu Społecznego nie jest potrzebna do tego, żeby ta Rada Dialogu Społecznego pracowała i pracowała skutecznie".

Kotula przypomniała również o ostatnich spotkaniach prezydenta Andrzeja Dudy z Mariuszem Kamińskim i Maciejem Wąsikiem. - Widzę, że pan Kamiński i Wąsik stali się stałymi gośćmi pana prezydenta. Będą teraz, jak rozumiem, zapraszani na kawki, na lunche, pewnie do końca kadencji prezydenta Andrzeja Dudy. Jeśli pan prezydent uznał, że tak trzeba, a panowie byli posłowie nie mają co robić już w Sejmie, bo nie są parlamentarzystami, to niech bawią się z panem prezydentem. Źle to świadczy o panu prezydencie - stwierdziła.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Polityka
Dlaczego Jarosław Kaczyński wybrał Przemysława Czarnka? „Rzeczpospolita” zajrzała za kulisy
Polityka
Prezes PiS o ugrupowaniu Grzegorza Brauna: Samoobrona do sześcianu
Polityka
Konwencja PiS w Krakowie. Jarosław Kaczyński ogłosił: kandydatem na premiera jest Przemysław Czarnek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama