Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) podpisał parafowaną przez wiceministra Cezarego Tomczyka (KO) decyzję o uchyleniu decyzji powołującej Podkomisję MON ds. ponownego zbadania wypadku lotniczego samolotu Tu-154, katastrofy, która miała miejsce pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r., zwanej podkomisją Macierewicza - poinformował rzecznik MON Janusz Sejmej.
Z komunikatu MON wynika, że podkomisja smoleńska ulega likwidacji, a jej członkowie do 18 grudnia 2023 r. mają rozliczyć się z dokumentacji, nieruchomości oraz sprzętów używanych do prac podkomisji. MON podało, że członkom podkomisji cofnięto upoważnienia i pełnomocnictwa do działań związanych z pracami podkomisji. W najbliższym czasie ma powstać zespół, którego zadaniem będzie analiza "każdego aspektu działalności zlikwidowanej podkomisji".
Czytaj więcej
Podkomisja smoleńska, na której czele stał poseł PiS Antoni Macierewicz, została rozwiązana - oświadczyło Ministerstwo Obrony Narodowej.
Cezary Tomczyk: Podkomisja Macierewicza przestaje działać natychmiast
Do sprawy likwidacji podkomisji smoleńskiej odniósł się na konferencji prasowej wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. - Czas, żeby stanąć w prawdzie i powiedzieć kilka słów o działalności komisji smoleńskiej - oświadczył, po czym zakomunikował, że likwidacja komisji smoleńskiej "jest w trakcie". Tomczyk powtórzył informacje, podane wcześniej przez MON w komunikacie.
Wiceminister ogłosił, że komisja kierowana przez Antoniego Macierewicza "przestaje działać natychmiast".
- Dzisiaj, 15 grudnia, chciałbym ogłosić, że to jest koniec kłamstw w imieniu państwa polskiego. To jest koniec wydatkowania setek milionów złotych na działalność, która nic nie ma wspólnego z wyjaśnianiem przyczyn katastrofy, ale wiele ma wspólnego z polityką - oświadczył.
- Decyzja dotycząca zamknięcia komisji smoleńskiej powinna zapaść już dawno temu - przekonywał polityk Platformy Obywatelskiej. Ocenił, iż to smutne, że decyzja zapadła "dopiero teraz". - Ale jest to jedno z naszych największych zobowiązań, żeby wreszcie sprawami, które dotyczą wyjaśnienia przyczyn katastrof lotniczych zajmowali się specjaliści, a nie hochsztaplerzy - mówił Tomczyk.
Czytaj więcej
Senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza opublikował pismo z Ministerstwa Obrony Narodowej, z którego wynika, ile wydano na prace podkomisji...
Tomczyk: 15 grudnia 2023 roku komisja Macierewicza skończyła swoje kłamstwa
- To jest naprawdę historyczny moment, kiedy wreszcie państwo polskie staje w prawdzie i kiedy państwo polskie decyzją ministra obrony narodowej uznaje, że to specjaliści wyjaśniają przyczyny katastrofy, a nie politycy, hochsztaplerzy i ludzie, którzy raczej kłamstwo mają jako narzędzie funkcjonowania - kontynuował.
Wiceminister obrony narodowej oświadczył, że zostaną podjęte kroki, aby "jak najszybciej wszystkie sprawy związane z komisją smoleńską Antoniego Macierewicza ujrzały światło dzienne i żeby panowała w tej sprawie pełna transparentność".
- Dzień 15 grudnia 2023 roku przejdzie do historii jako dzień, kiedy komisja Macierewicza skończyła swoje kłamstwa i na pewno nic takiego w imieniu państwa polskiego już więcej nie nastąpi - oświadczył wiceszef resortu kierowanego przez Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Czytaj więcej
"Podkomisja smoleńska nadal wydaje pieniądze - tak wynika z najnowszej odpowiedzi MON na interwencję" - podał senator KO Krzysztof Brejza.
Kiedy Antoni Macierewicz dowiedział się o decyzji ws. podkomisji smoleńskiej?
Cezary Tomczyk został zapytany, jakie jest stanowisko Polski w sprawie katastrofy smoleńskiej. - Raport Jerzego Millera, raport komisji Millera jest obowiązującym raportem w imieniu państwa polskiego - odparł. Dodał, że raport Millera wróci na strony Ministerstwa Obrony Narodowej.
Jaka była podstawa podjęcia decyzji w sprawie podkomisji smoleńskiej? - Decyzja ministra obrony narodowej - powiedział Tomczyk.
Czytaj więcej
W raporcie podkomisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza dotyczącym katastrofy Tu 154-M z 10 kwietnia 2010 r. znalazły się drastyczne, nieocenzurow...
Wiceminister był też pytany, czy członkowie kierownictwa MON rozmawiali z Antonim Macierewiczem. - Zostały mu wręczone dokumenty, które mówią, że już nie jest (przewodniczącym komisji - red.)? - pytał dziennikarz. - Nie zwykłem rozmawiać z panem Macierewiczem. Jemu decyzja ministra zostanie dostarczona, on jest nią zobowiązany - powiedział Cezary Tomczyk. Dodał, że Macierewicz o likwidacji komisji dowiaduje się w trakcie konferencji prasowej w MON.
Tomczyk mówił też, że decyzja o likwidacji komisji Macierewicza jest „wykonalna natychmiast". - Do wszystkich jednostek w Polsce, do wszystkich jednostek wojskowych zostały skierowane pisma wysłane z siedziby MON z informacją, że Antoni Macierewicz nie jest żadnym przewodniczącym podkomisji, która bada jakąkolwiek katastrofę i ta decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności - dodał.