Braun użył gaśnicy, by zgasić chanukiję 12 grudnia, w dniu, w którym Sejm debatował nad wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska. Posła próbowała powstrzymać Gudzińska-Adamczyk, która wdała się z nim w szarpaninę. Poseł miał uderzyć ją gaśnicą.
Lekarka zaatakowana przez Grzegorza Brauna: Powiedział mi, że nie jestem kobietą
Po wyjściu z Sejmu lekarka poczuła się gorzej i — jak relacjonuje — straciła przytomność. — Musiałam trafić do szpitala. Dziś czuję się już lepiej, ale wciąż nie mogę mówić. Porozumiewam się za pomocą SMS-ów — mówi „Faktowi". Dziennik pisze, że lekarka wywiadu udzieliła właśnie w taki sposób.
Czytaj więcej
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia poinformował dziennikarzy, że wydał Straży Marszałkowskiej polecenie, by w czwartek nie wpuszczała do Sejmu posła K...
Lekarka nie wie na razie czy będzie chciała wyciągać konsekwencje prawne wobec Brauna.
— Teraz czuję się źle, zaostrzyła mi się przewlekła choroba i najpierw muszę zająć się swoim zdrowiem — podkreśla. Dodaje, że jest jeszcze przed badaniem okulistycznym.
To była przemoc, nie tylko wobec mnie, nie tylko wobec polskich Żydów, ale wobec całej społeczności Sejmu i wobec Polski
Gudzińska-Adamczyk relacjonuje też, że usłyszała od Brauna iż "ona i tacy jak ona to wstyd i że nie jest kobietą".
Lekarka była też pytana o internetową zbiórkę pieniędzy dla Brauna w czasie której — w ciągu kilku godzin — zebrano ponad 72 tys. złotych.
— To bardzo źle, jak ludzie akceptują i wspierają przemoc. Bo to była przemoc, nie tylko wobec mnie, nie tylko wobec polskich Żydów, ale wobec całej społeczności Sejmu i wobec Polski — podkreśla.
Konfederacja straci stanowisko wicemarszałka Sejmu za zachowanie Grzegorza Brauna?
Braun za swoje zachowanie został wykluczony z obrad Sejmu i ukarany utratą połowy wynagrodzenia na trzy miesiące oraz diet poselskich na pół roku. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia poinformował też o skierowaniu przeciwko Braunowi sprawy do prokuratury.
Nowa Lewica złożyła wniosek, by — w związku z zachowaniem Brauna — pozbawić stanowiska wicemarszałka Sejmu przedstawiciela Konfederacji, Krzysztofa Bosaka. Konfederacja zawiesiła Brauna w prawach członka klubu, ale nie usunęła go z klubu, czego domagają się pozostałe sejmowe ugrupowania.