Wicepremier Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, wystąpił podczas XXXII Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasnej Górze w Częstochowie. W wydarzeniu brali udział także inni politycy obozu władzy, m.in. minister aktywów państwowych Jacek Sasin i szef MON Mariusz Błaszczak (do niedawna wicepremierzy), jak również minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek oraz minister rodziny Marlena Maląg.
List do organizatorów i uczestników XXXII Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę skierował prezydent Andrzej Duda.
Czytaj więcej
Ani Prawo i Sprawiedliwość, ani Platforma Obywatelska nie miałyby większości w Sejmie bez poparcia Konfederacji - wynika z nowego sondażu pracowni...
Jarosław Kaczyński o Tadeuszu Rydzyku
Rozpoczynając wystąpienie prezes PiS powiedział, że o. Tadeusza Rydzyka "Bóg obdarzył taką siłą ducha i umysłu, że powstał wielki ruch społeczny", który trwa i podejmuje kolejne inicjatywy. - To zjawisko w dzisiejszej Polsce o ogromnym znaczeniu dla przyszłości naszej wspólnoty - ocenił.
Jarosław Kaczyński mówił w niedzielę, że posłanie Kościoła nie jest posłaniem politycznym, lecz "odnosi się do tego, co w gruncie rzeczy w naszym życiu najważniejsze, to znaczy do perspektywy zbawienia". - Ale nauka Kościoła, wielu ojców Kościoła, nauka św. Tomasza mówi także o znaczeniu tego, co tu, tego, co w trakcie naszego niedługiego tu przebywania - dodał.
- Przecież właśnie w tym wymiarze funkcjonują poszczególne pokolenia, a te pokolenia tworzą pewną ciągłość. Tej ciągłości na imię Polska - powiedział prezes PiS.
Czytaj więcej
- Chwała Panu, że w tej chwili w Polsce jest taki układ, że po prostu chcemy się bronić. I za to dziękujemy, że myślą rządzący o tym, żeby bronić P...
Kaczyński: Jawnie formułowane są plany pozbawienia nas suwerenności
- I ośmielam się zwrócić do państwa, do wszystkich zebranych, dlatego że od bardzo dawna nie było takiego momentu, w którym tak jawnie formułowane są plany pozbawienia nas suwerenności, w których tak jawnie, bezczelnie, kłamliwie i - można powiedzieć - odrażająco atakowany jest Kościół, atakowany jest Ojciec Święty, atakowane są nasze podstawowe wartości, podstawy naszego porządku społecznego, naszego obyczaju, mówiąc najkrócej: podstawy polskości - mówił na Jasnej Górze Jarosław Kaczyński.
- Ktoś tutaj chce głęboko zmienić, a właściwie zniszczyć nasz naród, tę trwającą już przeszło tysiąc lat wspólnotę - przekonywał.
Prezes PiS o wyborach do parlamentu: Decydujący moment
Prezes PiS zaznaczył, że w październiku w Polsce odbędą się wybory parlamentarne. - To będzie moment, być może na bardzo długie lata, decydujący. I stąd waga tego, co będzie indywidualną decyzją każdego z nas, każdego, kto ma Polskę w sercu, decyzją o pójściu do tych wyborów i decyzją o tym, by zdecydować, mówiąc najkrócej, że Polska ma trwać, żę ma się rozwijać, że ma wykorzystywać swoje szanse, a naprawdę mamy w tej chwili wielkie szanse ogromnego rozwoju i wzmocnienia się - przekonywał wicepremier Kaczyński.
Lider PiS mówił też o szansie, "że Polska nie będzie w rękach ludzi wyznających jakąś oszalałą ideologię". - Że ta ideologia nie będzie także decydowała o decyzjach ekonomicznych, o prywatyzacji wszystkiego, że będziemy mieli w naszym kraju dążenie o równości, do sprawiedliwego ustroju społecznego i gospodarczego - dodał.
Jarosław Kaczyński na XXXII Pielgrzymce Rodziny Radia Maryja ocenił na Jasnej Górze, że w tej sprawie w ciągu ośmiu lat rządów PiS "udało się wiele zdziałać".
Czytaj więcej
"Jarosław Kaczyński, jako wicepremier, na posiedzeniach rządu siada u szczytu stołu obok premiera. Jak Pani/Pan to ocenia?" - takie pytanie zadaliś...
Lider PiS: Idziemy dobrą drogą, trudną
Kaczyński twierdził, że "wiele jeszcze przed nami" i przekonywał zgromadzonych, że "tej drogi nie można przerwać". - Nie można oddać władzy tym, którzy chcą nas z tej drogi zawrócić i to zawrócić radykalnie, tak żeby już nie było powrotu. I zapowiadają to. Zapowiadają w gruncie rzeczy zniszczenie demokracji, zniszczenie praworządności, zniszczenie wszelkich zasad, które by mogły stać na przeszkodzie realizacji ich planów. Na to się nie możemy zgodzić - powiedział prezes PiS, który nie wskazał konkretnie, kto według niego chce zniszczyć w Polsce demokrację.
- Miliony Polaków, którzy być może wcale nie mają złej woli, to ludzie, którzy żyją w świecie Polski urojonej, tego ewokowanego przez naszych przeciwników obrazu jakiegoś upadku, jakichś nadużyć, jakichś nieszczęść i to w czasie, kiedy wszystkie wskaźniki, i to te tworzone nie w Polsce, tylko poza Polską i wcale niekoniecznie przez naszych przyjaciół pokazują, że idziemy dobrą drogą, trudną, dobrą, prowadzącą w górę, prowadzącą ku Polsce silnej, bezpiecznej i takiej, w której będą mogły szczęśliwie żyć polskie rodziny - nie tylko jakieś grupy uprzywilejowane, ale wszyscy, wszyscy, którzy chcą pracować, którzy chcą swoją pracą własnym rodzinom, sobie samym, ale także własnej ojczyźnie służyć - oświadczył Jarosław Kaczyński.
Czytaj więcej
W najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla "Super Expressu" wyborców Zjednoczonej Prawicy i Konfederacji zapytano czy chcą oni utworzenia po...
Kaczyński: Alleluja i do przodu
- I stąd ta wielka prośba - pamiętajcie o tym w październiku, pamiętajcie przedtem, w tych najbliższych miesiącach, by zabiegać o każdego człowieka, każdego obywatela, bo każdy, kto zostanie przekonany do tej naszej podstawowej racji, to będzie wielka zdobycz - apelował do zgromadzonych na Jasnej Górze uczestników pielgrzymki prezes Prawa i Sprawiedliwości.
- Tu nie można ustawać, nie można się zniechęcać, trzeba słowa, które tak często powtarza ojciec-dyrektor, "alleluja i do przodu", traktować jako wskazanie, które prowadzić nas będzie po raz kolejny do zwycięstwa - dodał.