Tylko w ostatnich dniach za sprawą Chińczyków doszło do dwóch niebezpiecznych incydentów. Najpierw chiński okręt przepłynął w bardzo niewielkiej odległości przed amerykańskim okrętem patrolującym Morze Południowochińskie, potem równie niebezpieczny manewr chiński myśliwiec wykonał przed myśliwcem amerykańskim lecącym nad Cieśniną Tajwańską. Jednocześnie chiński minister obrony generał Wei Fenghe odmówił spotkania w Singapurze z sekretarzem obrony USA Lloydem Austinem, choć obaj uczestniczyli w spotkaniu w hotelu Shangri-La w Singapurze.