Ogromne wzrosty wydatków i zatrudnienia w urzędach kontrolowanych przez PiS. „Łup polityczny”

W urzędach wojewódzkich, które podlegają premierowi, za rządów PiS drastycznie wzrosły wydatki i zatrudnienie.

Publikacja: 20.01.2023 03:00

Urząd Wojewódzki w Łodzi w ciągu siedmiu lat zwiększył swoje wydatki o 100 proc.

Urząd Wojewódzki w Łodzi w ciągu siedmiu lat zwiększył swoje wydatki o 100 proc.

Foto: Urząd Miasta Łodzi

O ponad 100 proc. wzrosły wydatki w łódzkim Urzędzie Wojewódzkim w roku 2022 w stosunku do wydatków z 2015 r. To jeden z licznych przypadków gigantycznych wzrostów wydatków w UW za rządów PiS, do których dotarła „Rzeczpospolita”. 53,46 mln, tyle wynosiły wydatki siedem lat temu w łódzkiej jednostce organizacyjnej. W minionym roku było to już 113,39 mln zł.

Podobnie jest w kujawsko-pomorskim, gdzie przed rządami PiS wydatki w UW wynosiły 50,42 mln, a w 2022 r. aż 102,33 mln. Mniej, ale również wzrost o 100 proc., zanotował dolnośląski UW, którego wydatki wzrosły w czasach obecnej władzy z 10,50 mln do 28,51 mln. W opolskim urzędzie zmiana wynosiła z 27,47 mln w 2015 roku do 54,20 mln w 2022 r., a w podlaskim urzędzie 34,11 mln siedem lat temu, a w roku ubiegłym już 69,70 mln. Wzrosty odnotowano we wszystkich urzędach wojewódzkich. Bardzo wzrosła również liczba etatów w UW.

Nowe miejsca pracy

Z ponad 755 w 2015 r. do 978 w 2022 r. wzrosła liczba etatów w łódzkim Urzędzie Wojewódzkim. W kujawsko-pomorskim to 618 sprzed rządów PiS do 772 w roku ubiegłym. Lubuski urząd zatrudniał mniej, ale też był widoczny wzrost – z 424 osób w 2015 r. do 525 w 2022 r. Nieznaczne przyrosty są w opolskiej jednostce, bo z 420 miejsc pracy siedem lat temu zrobiło się w 2022 roku 472. Wzrosty są wszędzie (lubelskie – 772 do 954; dolnośląskie – 815 do 1003; podkarpackie – 692 do 824; podlaskie – 540 do 633 itd.).

Czytaj więcej

W Sejmie nie tylko kamienie milowe. Dla PiS ważne są dwie inne sprawy

Z czego to wynika? – PiS traktuje urzędy wojewódzkie jako łup polityczny. Funkcje wojewodów pełnią zaufani poszczególnych liderów PiS, a w ostatnich latach obserwujemy niespotykany wcześniej wzrosty nakładów finansowych na ich funkcjonowanie – mówi nam rzecznik partii Porozumienie Jan Strzeżek, który kontroluje sytuację.

Czy sytuacja jest tak jednoznaczna? Paweł Szefernaker, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji tłumaczy, że do skoków zatrudnienia i wzrostu wynagrodzeń doszło w urzędach dlatego, że do 2018 r. nie było tam podwyżek, specjaliści uciekali do lepiej płatnych prac, a wzrosty wynikają też z dodatkowych obowiązków administracyjnych, które wymogła z pandemią i wojna na Ukrainie. – Ze względu na zwiększenie obciążenia zadaniami zwiększone zostało zatrudnienie od 2018 roku o blisko 466 etatów, z przeznaczeniem na prowadzenie spraw związanych z legalizacją pobytu i zatrudnienia cudzoziemców – tłumaczy Szefernaker.

Wojna i pandemia

Czy jednak tak wysokie wzrosty zatrudnienia da się wytłumaczyć uchodźcami? Dane MSWiA wskazują, że w związku ze zwiększeniem zatrudnienia nowi pracownicy od 2018 r. koordynują systemy zabezpieczenia społecznego, m.in. świadczenie 500+ (w skali kraju 656 etatów), od 2021 r. prowadzona jest dyspozytornia medyczna wraz z ponad 900 pracowników w skali kraju. Urzędnikom przybyło też nowych zadań jak np. wydawanie Karty Polaka, funkcjonowanie Funduszu Dróg Samorządowych, działania związane z likwidacją wykluczenia społecznego np. program przywracania połączeń autobusowych.

Czytaj więcej

Lech Wałęsa: Zapewne zagłosuję na Polskę 2050

To nie przekonuje rzecznika Porozumienia, który w podwyżkach i zwiększeniu liczby etatów widzi jedynie miejsca pracy dla politycznych współpracowników partyjnych. – To kolejny dowód na to, że dla PiS państwo jest tylko instrumentem do budowania siły partii – utrzymuje Strzeżek.

Powodem podwyżek w urzędach wojewódzkich była znaczna fluktuacja kadr. Głównym powodem odejść z pracy były zbyt niskie wynagrodzenia – informuje Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji podwyżki w urzędach (dwa razy po 500 zł na zatrudnionego w 2019 i 2022 r.). – Na pracownikach urzędów wojewódzkich spoczywał główny ciężar reagowania w sytuacjach kryzysowych – przekonuje Szefernaker.

Dr hab. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, zwraca uwagę, że polityka w Polsce jest niedofinansowana, dlatego partie szukają alternatywnych źródeł finansowania. – To łup powyborczy. Nie przeczę trudnej i wyjątkowej sytuacji w ostatnich dwóch latach, ale to sytuacja trwająca nie tylko za rządów PiS – mówi politolog, dostrzegając zależność wzrostu zatrudnień i wynagrodzeń z nadchodzącymi wyborami. – Kampania może tylko zdynamizować sytuację. Lepiej byłoby, gdyby etaty partyjne były dofinansowane z pieniędzy państwowych, niż szukano ich w UW. Ten proceder nie zniknie nawet po zmianie władzy – konkuluduje Chwedoruk.

O ponad 100 proc. wzrosły wydatki w łódzkim Urzędzie Wojewódzkim w roku 2022 w stosunku do wydatków z 2015 r. To jeden z licznych przypadków gigantycznych wzrostów wydatków w UW za rządów PiS, do których dotarła „Rzeczpospolita”. 53,46 mln, tyle wynosiły wydatki siedem lat temu w łódzkiej jednostce organizacyjnej. W minionym roku było to już 113,39 mln zł.

Podobnie jest w kujawsko-pomorskim, gdzie przed rządami PiS wydatki w UW wynosiły 50,42 mln, a w 2022 r. aż 102,33 mln. Mniej, ale również wzrost o 100 proc., zanotował dolnośląski UW, którego wydatki wzrosły w czasach obecnej władzy z 10,50 mln do 28,51 mln. W opolskim urzędzie zmiana wynosiła z 27,47 mln w 2015 roku do 54,20 mln w 2022 r., a w podlaskim urzędzie 34,11 mln siedem lat temu, a w roku ubiegłym już 69,70 mln. Wzrosty odnotowano we wszystkich urzędach wojewódzkich. Bardzo wzrosła również liczba etatów w UW.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Polityka
Wrocław: KO jeszcze bez decyzji, Sutryk zaczyna kampanię
Materiał Promocyjny
Dlaczego warto mieć samochód w nowej firmie?
https://autosalon.moto.rp.pl/artykul/nowy-samochod-w-nowej-firmie
Polityka
Kolejna wpadka posła KO. Marcin Józefaciuk: Wstyd mi
Polityka
Jak Polacy oceniają działalność prezydenta? Kolejny spadek notowań Andrzeja Dudy
Polityka
Komentarze po odblokowaniu KPO: "ogromny sukces", "szantaż okazał się skuteczny"
Podcast
Ursula von der Leyen u Donalda Tuska w Warszawie. „Odblokowanie KPO to pokazanie, że PO sprząta po PiS”