Przewodniczący Platformy Obywatelskiej zamieścił w mediach społecznościowych kilkudziesięciosekundowe nagranie. - Te fakty doprowadzają Polaków do szału - rozpoczął.
- Przez wiele miesięcy, jak się okazało, PiS zawyżał ceny benzyny i okradał nas w ten sposób wyjątkowo bezczelnie - powiedział na nagraniu Donald Tusk.
Czytaj więcej
Jan Strzeżek, rzecznik Porozumienia zapowiada złożenie zawiadomienie do prokuratury na prezesa Orlenu, dowiaduje się „Rzeczpospolita”.
Dodał, że rządzący "podnieśli VAT na gaz do 23 proc., a mogli do 5 proc.".
Do końca 2022 r. w ramach tarczy antyinflacyjnej stawki podatku VAT na gaz zostały obniżone do 0 proc. Tarcza nie została przedłużona w pełnej formie na obecny rok, stawka VAT na gaz wróciła do 23 proc.
Rząd tłumaczył przywrócenie VAT-u na gaz wymogami Brukseli. Zgodnie z dyrektywą Rady UE, minimalna stawka VAT musi wynosić 5 proc.
W nagraniu były premier powiedział też, że "padają kolejne polskie firmy". Odniósł się do doniesień, że jedna z pizzerii w Gdańsku "znika ze względu na ceny gazu, które ją dobiły". Tusk powiedział, że właściciele musieli dopłacić za gaz 72 tys. zł. - Ale wtedy jedna porcja frytek u nich musiałaby kosztować 30 złotych, a jedna pizza co najmniej 40 złotych - zaznaczył.
- Jesteście wściekli? Więc zamieńmy tę naszą złość na siłę i zmieciemy tę władzę razem z jej bandyckimi cenami - zakończył Tusk.