Rdzeniem nowej trasy Lewicy, która została zainaugurowana w ubiegłym tygodniu (pierwsza odbyła się w wakacje i podobnie jak kolejna obejmuje głównie Polskę powiatową), jest ustawa, która wprowadza rentę wdowią. Projekt, który zakłada, że po śmierci małżonka będzie można korzystać z renty rodzinnej i 50 proc. własnego świadczenia.
Lewica chce razem z sojusznikami z organizacji społecznych zbierać podpisy pod obywatelską ustawą wprowadzającą takie właśnie zmiany. – Składamy w Sejmie projekty dotyczące seniorów, w tym projekt poselski o rencie wdowiej. Wszystkie nasze projekty zostały zamrożone. PiS próbuje narzucić narrację, że jest partią, która dba o rodzinę i starsze pokolenie. A jest to nieprawda – mówi nam posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus. – PiS szczyci się 13., 14. emeryturą, ale nie mówi nic o tym, że te emerytury zjada inflacja, że nie zmienia się nic w ochronie zdrowia. Ale też nie zmienia się nic w kwestii spraw, które seniorzy akcentują. Jak renta wdowia czy zasiłek pogrzebowy.