"System dopłat i zachęt". Morawiecki zapowiada pakiet dla firm energochłonnych

- Będziemy w najbliższym czasie proponować dla co najmniej kilkuset przedsiębiorstw dużych, średnich i największych, w tym także tych, które produkują nawozy, specjalny pakiet dla przedsiębiorstw energochłonnych, który będzie kolejnym pakietem pokrytym z budżetu państwa polskiego - oświadczył na Forum Ekonomicznym w Karpaczu premier Mateusz Morawiecki.

Publikacja: 07.09.2022 12:44

Premier Mateusz Morawiecki

Premier Mateusz Morawiecki

Foto: PAP/Maciej Kulczyński

- Cały świat dotknął kryzys o proporcjach, które dawno nie był widziane - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas XXXI Forum Ekonomicznego w Karpaczu dodając, że chodzi mu o kryzys energetyczny, inflacyjny i bezpieczeństwa. Przyznał, że kryzys uderza w portfele mieszkańców, przede wszystkim tych, "którzy są najbardziej wrażliwą częścią społeczeństwa".

Szef polskiego rządu ocenił, że kryzys jest "co najmniej" ogólnoeuropejski lub nawet światowy. - Dlatego musimy mieć odpowiedź również na poziomie co najmniej europejskim, a najlepiej globalnym - przekonywał. Mówił, iż ważne, by Komisja Europejska szybko podejmowała działania. - Niezależnie od tego, jak oceniamy UE, jedno jest pewne: proces podejmowania decyzji, zwłaszcza w sytuacji, kiedy szybko zmieniają się okoliczności zewnętrzne, jest bardzo powolny. Ta machina, która służy głównie największym, najważniejszym graczom, zacina się wyraźnie - powiedział Morawiecki. Ocenił, że w procesie podejmowania decyzji "mamy pewien strukturalny deficyt, strukturalną niedoskonałość".

Czytaj więcej

Stopy procentowe. Premier: Ta fala podwyżek prawdopodobnie zmierza ku końcowi

"Musimy działać, bo inaczej będziemy za chwilę mieli potężną zapaść gospodarczą"

Mateusz Morawiecki mówił, że Polska opowiada się za zmniejszeniem kosztów energii "poprzez przynajmniej czasowe obniżenie kosztów ETS, czyli uprawnień do emisji CO2" oraz za zmianą mechanizmu kalkulowania cen energii w UE. - Bardzo mocno apelujemy o to, aby doszło do tej przebudowy szybciej, tu i teraz. (...) Musimy działać, bo inaczej będziemy za chwilę mieli potężną zapaść gospodarczą i ten głos tutaj z Karpacza musi również popłynąć do KE - powiedział. - Obniżenie cen energii jest dzisiaj racją stanu UE, racją stanu Polski - podkreślił.

Premier Morawiecki mówił też o szantażu gazowym ze strony Władimira Putina oraz przyspieszeniu historii. - Musimy znaleźć właściwą odpowiedź. Właściwą odpowiedzią musi być przebudowa polityki energetycznej i klimatycznej, bo nie można przecież przeprowadzając ciągle to samo doświadczenie, spodziewać się ciągle innego rezultatu. Jest to wysoce nieracjonalne, a UE dzisiaj zachowuje się właśnie tak. Niemcy chcą likwidować atom, UE cały czas posługuje się tymi narzędziami polityki klimatycznej, jak gdyby nic się nie stało. Tak dalej być nie może. Musimy wstrząsnąć wspólnie (...) świadomością państw Unii Europejskiej, bo tylko w ten sposób będziemy w stanie doprowadzić do zmiany myślenia w UE - przekonywał.

"Pakiet dla przedsiębiorstw energochłonnych"

- Tutaj na sali słucha mnie na pewno wielu przedsiębiorców, szefów firm. Wchodząc w ten czas szczególny nie ma co udawać, że nic się nie dzieje w rachunkach wyników firm. To czas, kiedy wszyscy powinniśmy zwrócić uwagę na oszczędności energetyczne w naszym rachunku - powiedział Morawiecki. Dodał, że z wicepremierem Henrykiem Kowalczykiem dyskutuje "o różnego rodzaju instrumentach, które mają wesprzeć produkcję żywności poprzez obniżkę kosztów nawozów". - A bierze się to, te wysokie ceny nawozów, z bardzo wysokich cen gazu. I dyskutujemy o tym, jak pomimo tych cen gazu skonstruować system dopłat i jednocześnie zachęt dla przemysłów energochłonnych po to, aby nie wstrzymały do końca swojej produkcji. Takie dylematy dzisiaj mamy do rozstrzygnięcia – mówił szef rządu.

- I owszem, będziemy w najbliższym czasie proponować dla co najmniej kilkuset przedsiębiorstw dużych, średnich i największych, w tym także tych, które produkują nawozy, specjalny pakiet dla przedsiębiorstw energochłonnych, który będzie kolejnym pakietem pokrytym z budżetu państwa polskiego. I znowu - musimy mieć na ten pakiet zgodę ze strony KE, szybko, bo bez tej zgody możemy być my i te przedsiębiorstwa, które otrzymają wsparcie finansowe, oskarżone wkrótce o to, że udzielamy nieuprawnionej pomocy publicznej - dodał. - Aby tego uniknąć, znowu będziemy dopominać się szybkiej reakcji ze strony Unii Europejskiej - zadeklarował.

Czytaj więcej

Morawiecki: Przynaglam do przekazania Ukrainie 9 mld euro

"Idzie duża fala zamówień publicznych"

- Jestem przekonany o tym, że polska gospodarka, choć nie przejdzie tego kryzysu całkowicie suchą stopą, wyjdziemy z niego obronną ręką. Wyjdziemy obronną ręką, ponieważ z jednej strony stabilność finansów publicznych na to pozwala, z drugiej ziarna inwestycji, które zasialiśmy poprzez Program Inwestycji Strategicznych, te dziesiątki miliardów inwestycji będą procentowały w kolejnych latach. I przedsiębiorcy o tym wiedzą, że idzie duża fala zamówień publicznych, samorządowych, finansowana, refinansowana z długu publicznego. Ona będzie kołem zamachowym przyszłego wzrostu gospodarczego - mówił w trwającym niemal pół godziny wystąpieniu premier Morawiecki.

Polityka
Wizyta Dudy w USA. Czy prezydent spotka się ze "swoim przyjacielem" Donaldem Trumpem?
Polityka
Obrona powietrzna Polski. Co z systemami Pilica, Narew, Wisła? Deklaracja Tuska
Polityka
Bloomberg: Duda spotka się z Trumpem. Tusk mówi o "prorosyjskości" Trumpa
Polityka
Wiadomo już, ile było „ofiar” Pegasusa. Adam Bodnar ujawnił statystyki
Polityka
Podstawa programowa w szkołach. Barbara Nowacka zapowiada odchudzenie o 20 proc.