"Polski Żołnierzu, pamiętaj, żaden śmieć nie jest w stanie Cię obrazić. Bronisz nas, naszych dzieci, domów, Ojczyzny. Na polskie sądy może nie masz co liczyć, ale na Polaków zawsze. Jesteśmy z Ciebie dumni. Chwała Ci, polski Żołnierzu!" - napisał w mediach społecznościowych minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (Solidarna Polska), dołączając do wpisu odnośnik do informacji, że sąd warunkowo umorzył sprawę Władysława Frasyniuka.

Brak szacunku dla naszych takich bohaterów narodowych jest czymś, co prędzej czy później odczujemy wszyscy

Sławomir Neumann, poseł KO

Frasyniuk, opozycjonista z czasów PRL, został oskarżony o znieważenie polskich żołnierzy po słowach, które w sierpniu 2021 r. wygłosił na antenie TVN24. "Słowo żołnierz jest upokarzające dla tych wszystkich, którzy byli na misjach polskich poza granicami. Mam wrażenie, że to jest wataha psów, która otoczyła biednych, słabych ludzi" - mówił Frasyniuk, odnosząc się do funkcjonariuszy zabezpieczających granicę polsko-białoruską granicę. Oceniał, że w taki sposób nie postępują żołnierze. "Śmiecie. To nie są ludzkie zachowania. Trzeba mówić wprost. To antypolskie zachowanie. Ci żołnierze nie służą państwu polskiemu. Przeciwnie - plują na te wszystkie wartości, o które walczyli pewnie ich rodzice albo dziadkowie" - twierdził Frasyniuk.

Czytaj więcej

Frasyniuk winny znieważenia żołnierzy, ale nie skazany. Jest reakcja Ziobry

W piątek o komentarz do wpisu Zbigniewa Ziobry poproszony w radiowej Trójce został poseł Koalicji Obywatelskiej Sławomir Neumann (Platforma Obywatelska). - Zero, szkoda gadać - powiedział.

- Żeby była jasność: Władysław Frasyniuk to, co powiedział o żołnierzach, nie powinno paść, natomiast Władysław Frasyniuk jest człowiekiem, który całym swoim życiem, szczególnie w PRL-u, pokazał, jakim jest patriotą, jakim jest Polakiem. Wywalczył tę wolność m.in. on, dzięki której dzisiaj Zbigniew Ziobro jest ministrem sprawiedliwości - dodał poseł.

- Brak szacunku dla naszych takich bohaterów narodowych jest czymś, co prędzej czy później odczujemy wszyscy, bo ten brak autorytetów będzie obniżał nie tylko poziom debaty publicznej, ale będzie też obniżał jakość życia społecznego - przekonywał Neumann. - Nie wolno tak mówić, szczególnie nie wolno mówić ministrowi sprawiedliwości - ocenił.

Pytany, czy powinno paść słowo "przepraszam" Sławomir Neumann odparł: - Mam nadzieję, że Zbigniew Ziobro się zreflektuje, bo tu trafiło na Władysława Frasyniuka, ale chyba o nikim nie można mówić "śmieć" - tak mi się wydaje, tak mnie uczono w domu. Więc może na naukę nigdy za późno i trzeba się czasami uderzyć w piersi.