Reklama

Tajlandia: Król Bhumibol Adulyadej nie żyje

Miejscowa giełda i waluta straciły na wartości, tysiące ludzi ruszyły, by pożegnać króla.
Żałobnicy przed szpitalem Siriraj w Bangkoku, gdzie zmarł król

Żałobnicy przed szpitalem Siriraj w Bangkoku, gdzie zmarł król

Foto: AFP

– Bhumibol cieszył się ogromny społecznym autorytetem. Można to nawet porównać do szacunku, jakim otaczany był Jan Paweł II w naszym kraju – były ambasador w Bangkoku Bogdan Góralczyk tłumaczy w rozmowie z „Rz" fenomen Tajlandii.

Zmarły był najdłużej na świecie panującym monarchą, na tron wstąpił w 1946 roku (choć koronowano go dopiero w 1951). Według zachodnich źródeł był też najbogatszym wśród królów i królowych świata.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama