Portal Onet.pl poinformował, że prezes TVP Jacek Kurski dwukrotnie w połowie grudnia uzyskał dodatnie wyniki testu na koronawirusa. Oprócz testu przeprowadzonego 14 grudnia, zakażenie potwierdziło u niego także badanie przeprowadzone dzień wcześniej.

Kurski powinien trafić na dziesięciodniową izolację domową, tymczasem już po pięciu dniach pojawił się w Paryżu na „Konkursie Piosenki Eurowizji dla Dzieci” - informował w piątek rano Onet. Portal tłumaczył, że Kurski 12 grudnia zgłosił się do szpitala MSWiA w Warszawie jako osoba bezobjawowa, która miała kontakt z chorym na Covid-19. Wynik testu na koronawirusa był wówczas negatywny, jednak dwa dni później kolejne badanie potwierdziło zakażenie. 

Czytaj więcej

Nie jeden a dwa pozytywne testy Kurskiego. W izolacji zamiast 10 dni był 40 godzin

Jak informuje Onet, po uzyskaniu dodatnich wyników testu, z profilu Jacka Kurskiego w bazie pacjentów został usunięty jego numer telefonu, a w to miejsce wprowadzono fałszywy. Numery telefonu zapisywane są po to, by policja mogła potwierdzić miejsce pobytu osoby przebywającej w izolacji domowej.

Dodatkowo, kilka dni później w bazie pacjentów pojawiło się drugi profil na nazwisko Kurskiego. Nie ma tam żadnych informacji na temat wyników badań lub przeprowadzonych wcześniej testów. Jedyna informacja jaka pojawia się, to data powrotu prezesa TVP z Francji. 

W systemie dokonywano również modyfikacji danych profilu Kurskiego 24 grudnia około godziny 4 rano, gdy do prezesa TVP zostały już wysłane pytania od redakcji.

Więcej: Onet.pl