Paweł Zalewski jest ósmym posłem w kole parlamentarnym Szymona Hołowni. Jego przejście zostało ogłoszone w czwartek wczesnym przedpołudniem. – Był i w PiS, był też członkiem PO. Dziś dołącza do Polski 2050, a my serdecznie go na pokładzie witamy, licząc na to, że bardzo wzmocni naszą nadzieję na to, że dziś scenę polityczną w Polsce trzeba zdepolaryzować – mówił w czwartek Szymon Hołownia. To pierwsze powiększenie koła Polski 2050 od czasu, gdy na początku lipca do Hołowni dołączył śląski poseł PO Michał Gramatyka.

Czytaj więcej

Lider Polski 2050 Szymon Hołownia i poseł Paweł Zalewski
Paweł Zalewski dołączył do Polski 2050 Szymona Hołowni

Od kilku dni hasło i konieczność „depolaryzacji" sceny politycznej często pojawia się w wypowiedziach i przesłaniu Polski 2050. To jeden z elementów reakcji na powrót do polskiej polityki Donalda Tuska – próba znalezienia wyborców, którzy nie odnajdują się w tym sporze. Z naszych informacji wynika, że będzie to również jeden z ważniejszych politycznych motywów przewodnich dla Polski 2050 w kolejnych miesiącach. – Wiem i doświadczyłem tego, jak rujnująca dla Polski jest sytuacja, w której dwie główne partie polityczne zawładnęły emocjami Polaków – podkreślał Paweł Zalewski. Jak dodał, jego zdaniem walka tych partii politycznych odbywa się „kosztem polskich interesów".

– Warto by było nie być hipokrytą. Nawet w chwili zmiany barw partyjnych. Zalewski wiele lat był w PiS i PO. Nie jest wiarygodny. To po pierwsze. A po drugie, nawet jak jest trudna sytuacja, to warto zachować chociaż trochę klasy – mówi nam ważny polityk PO w reakcji na decyzję Zalewskiego, który do Sejmu dostał się z listy PO, ale w maju 2021 roku (publicznie krytykował ówczesne władze) został z niej wyrzucony. Zalewski składał odwołanie do Sądu Koleżeńskiego PO, ale ostatecznie je wycofał i 19 października definitywnie pożegnał się z Platformą.

Polska i zagranica

Poza krytyką konfliktu PO–PiS nowy poseł Polski 2050 akcentuje dwie sprawy. Po pierwsze, głębokie przygotowanie programowe jego nowej formacji, a po drugie – jej profesjonalne podejście. – Dla mnie bardzo ważnym argumentem było to, że Polska 2050 prowadzi poważne prace programowe, które są bardzo szeroko konsultowane – mówił. Jak podkreślił, został w Polsce 2050 „bardzo serdecznie" i profesjonalnie potraktowany. Jak przyznał Hołownia, głównym obszarem zainteresowania posła Zalewskiego w jego formacji pozostaną sprawy zagraniczne.

Czytaj więcej

Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Nowy koalicjant PiS. OdNowa podpisuje umowę polityczną

W kuluarach Sejmu można było przed czwartkową konferencją prasową spotkać się z przewidywaniem, że Zalewski trafi do PSL-Koalicji Polskiej, podobnie jak wcześniej inny wyrzucony z PO – poseł Ireneusz Raś. Tak się jednak nie stało, chociaż ludowcy podkreślali, że Zalewski byłby ich formacji przydatny.

Kaczyński zamyka swoje sprawy

Autopromocja
PRENUMERATA 2022

Znacznie więcej o biznesie, finansach oraz prawie

Zaprenumeruj

Po stronie rządowej czwartek stał pod znakiem finalizacji ustaleń w Zjednoczonej Prawicy. Na wspólnej konferencji prasowej z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim wystąpił Marcin Ociepa, wiceszef MON i lider grupy pod nazwą OdNowa. – Została zawarta umowa polityczna o współpracy, o tym że będziemy we wspólnym klubie podtrzymywać istniejący rząd – powiedział Kaczyński. Jak dodał, umowa (chociaż tu będą potrzebne kolejne rozmowy) zakłada też wspólny start w kolejnych wyborach. Ociepa zapowiedział, że jego parlamentarzyści (OdNowa to w tej chwili stowarzyszenie, a nie partia polityczna) uznają za priorytety kwestie bezpieczeństwa, gospodarki, samorządności, spraw europejskich i zdrowotnych ze szczególnym „otwarciem na młode pokolenie".

Ogłoszenie współpracy z grupą Marcina Ociepy było spodziewane od wielu dni jako jeden z elementów kończących wewnętrzną układankę w Zjednoczonej Prawicy. Efektem ustaleń są również (pisał o tym tygodnik „Wprost") kandydaci na prezydentów największych miast w Polsce. W czwartek prezes Kaczyński wspomniał, że uzgodniona została m.in. kandydatura na prezydenta Warszawy. W Sejmie najczęściej wspomina się w tym kontekście postać Jakuba Banaszka, obecnie prezydenta Chełma i lidera nowego stowarzyszenia prezydentów miast PRO.

Kaczyński nie wymienił żadnych nazwisk, chociaż dał do zrozumienia, że te wewnętrzne ustalenia, w tym dotyczące Warszawy, mają w przyszłości „wywrzeć wpływ" na wydarzenia polityczne.