Reklama

Po wyroku TK: Opozycja próbuje dotrzeć do wyborców PiS

Po demonstracjach w całej Polsce przeciwnicy władzy szukają sposobów na dotarcie do wyborców PiS. Rząd powtarza: wyjście Polski z UE to fake news.

Aktualizacja: 12.10.2021 04:41 Publikacja: 11.10.2021 19:32

Donald Tusk zapowiada w najbliższym czasie kolejne manifestacje

Donald Tusk zapowiada w najbliższym czasie kolejne manifestacje

Foto: Rzeczpospolita, Robert Gardziński

Sukces – tak politycy opozycji, zwłaszcza Platformy Obywatelskiej, nazywają niedzielny wieczór, szczególnie wiec w Warszawie pod hasłem „ZostajeMY w UE".

Co dalej? Jeden z naszych rozmówców z Klubu Koalicji Obywatelskiej przyznaje, że kolejne demonstracje i działania, które mają wzmacniać presję na obóz Zjednoczonej Prawicy, nie są wykluczone. I wskazuje na komunikat Donalda Tuska po niedzielnej manifestacji, który na Twitterze opublikował zdjęcia tłumów w Warszawie z hasłem „ciąg dalszy nastąpi". Zdaniem naszych rozmówców z ław opozycyjnych temat wokół orzeczenia TK dotyka powszechnych emocji i jest szansą na zmianę sytuacji na scenie politycznej oraz zepchnięcie PiS do defensywy.

Opozycja szykuje się też na starcie dotyczące UE w trakcie zbliżającego się i planowanego na ten tydzień posiedzenia Sejmu.

PSL: Czas na wybory

Politycy PSL już zapowiedzieli złożenie wniosku o skrócenie kadencji Sejmu. Aby tak się stało, potrzebna co najmniej 307 głosów. Politycy PiS przyznają, że wniosek nie ma szans i jest tylko medialno-polityczną inicjatywą. Bez głosów PiS jego przegłosowanie będzie niemożliwe.

Czytaj więcej

Jacek Nizinkiewicz: Grecka tragedia w wykonaniu PiS
Reklama
Reklama

Opozycja zajmuje się różnymi wątkami, które pojawiły się w trakcie niedzielnej manifestacji. I tak np. Lewica chce informacji wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego dotyczącej tego, gdzie trafiają pieniądze z Funduszu Patriotycznego. Powodem jest próba zakłócenia niedzielnej demonstracji przez grupę narodowców z Robertem Bąkiewiczem na czele. – Od lat rząd PiS karmi, hoduje i finansuje, sowicie dotując organizacje nacjonalistyczne, organizacje, które odwołują się do faszystowskich tradycji – mówiła w Sejmie posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Różne ugrupowania opozycyjne nie ustają też w próbach dotarcia do wyborców PiS w sprawie zagrożeń, jakie niesie ze sobą decyzja TK. W poniedziałek specjalny list w tej sprawie skierował do wyborców PiS były wicepremier Jarosław Gowin. „Nasze państwo może zejść z kursu bezmyślnej konfrontacji z Europą. Do tego jednak potrzebna jest oddolna presja ze strony wszystkich twardo stąpających po ziemi wyborców i działaczy PiS" – czytamy w dokumencie. Swoje plany ma też Polska 2050 Szymona Hołowni. Działacze ruchu Hołowni mają odwiedzać lokalne biura poselskie PiS i rozmawiać, przekonywać m.in. o korzyściach płynących z członkostwa w Unii.

o fake newsach

Protest w Warszawie z wystąpieniem Donalda Tuska oraz frekwencja w stolicy i w trakcie innych demonstracji w całej Polsce nie robią wrażenia na politykach PiS. Przynajmniej oficjalnie, chociaż cała sytuacja, jak i rozprzestrzenianie się politycznych emocji i nastrojów wokół tej sprawy są uważnie przez PiS monitorowane.

Czytaj więcej

Mateusz Morawiecki: Polexit to fake news. To szkodliwy mit

Politycy partii rządzącej powtarzają też w kuluarach, że z badań i analiz wynika, że przekonanie o tym, że wyrok TK oznacza groźbę wyjścia z UE, jest w tej chwili ograniczone do wyborców samej opozycji. – Będziemy pewnie czekać, aż emocje opadną. I kontrować tezy opozycji – twierdzi jeden z posłów z Klubu PiS. Premier Mateusz Morawiecki wielokrotnie w ostatnich dniach powtarzał, że teza o polexicie to „fake news".

W poniedziałek odbyło się co prawda spotkanie ścisłych władz PiS, ale było planowane znacznie wcześniej i miało dotyczyć przede wszystkim zmian w rządzie oraz w Klubie PiS.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Gowin pisze list do wyborców PiS. "Warunkiem suwerenności jest członkostwo w UE"

Na poniedziałkowy wieczór planowane jest spotkanie grupy posłów Adama Bielana z prezydentem Andrzejem Dudą.

Jedna ze zmian szykowanych w rządzie to ponowne utworzenie ministerstwa sportu i turystyki z Kamilem Bortniczukiem jako szefem resortu.

Zmian można spodziewać się również w Sejmie. Jak słyszymy z okolic sejmowego Klubu PiS, już wkrótce oficjalnie jego członkami staną się Łukasz Mejza i Zbigniew Ajchler (do tej pory niezrzeszeni, związani z Partią Republikańską Adama Bielana). Wtedy Klub PiS będzie łącznie liczył 230 posłów, bo niedawno wejście do niego ogłosiła też posłanka Monika Pawłowska, która wcześniej była w Porozumieniu Jarosława Gowina. – W ten właśnie sposób wnioski personalne opozycji będą bez szans. I to bez Pawła Kukiza. A tylko ich powodzenie i np. zmiana marszałka Sejmu mogłyby doprowadzić do przesilenia i wyborów – kwituje jeden z naszych informatorów.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama