Reklama

Pojednawczo w sprawie euro, ale bez dat

- Nie zawieszamy rozmów w sprawie ERM2, ale jesteśmy gotowi na kompromis - mówił po wyjściu ze szczytu społecznego w Pałacu Prezydenckim premier Tusk.

Aktualizacja: 25.02.2009 21:02 Publikacja: 25.02.2009 13:49

Szczyt społeczny w pałacu prezydenckim

Szczyt społeczny w pałacu prezydenckim

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

- Spotkanie daje podstawy do optymizmu - zapewnił premier Donald Tusk. - Praktycznie wszyscy uczestnicy spotkania rozumieli, że jesteśmy na jednym statku.

Tusk wyznał, że spotkanie, mimo iż miało nieco inną tematykę, to i tak zeszło na tematy euro - Jestem gotów rozmawiać z każdym w Polsce o dacie, jestem gotów rozmawiać o drodze pod jednym warunkiem - i ten warunek chyba powoli zaczynamy wszyscy spełniać - że budujemy wspólną narodową strategię dojścia do euro i że to nie jest odłożone właśnie na takie "nie wiadomo kiedy" - mówił premier zapewniając, że prezydent zadeklarował współpracę.

- W pewnych sprawach mamy inny przekonania, pan premier wyznaje koncepcję liberalną, ale chcemy porozumienia - przekonywał prezydent Lech Kaczyński.

[srodtytul]Potrzebny szczyt w sprawie euro[/srodtytul]

Według niego Polska musi wejść strefy euro - Potrzebna jest narodowa strategia wejścia do euro, o której mówił premier - stwierdził prezydent.

Reklama
Reklama

Ani prezydent, ani premier nie chcieli podać konkretnej daty wejścia do strefy euro.

Lech Kaczyński chciałby szczytu w sprawie euro - Taki szczyt będzie; nie podaję jeszcze dzisiaj daty. Chciałbym, żeby odbył się on jak najszybciej - powiedział dziennikarzom. W szczycie dotyczącym euro - jak mówił prezydent - mieliby wziąć udział: przedstawiciele sektora finansowego, przedsiębiorcy, związki zawodowe, reprezentanci rządu oraz Kancelarii Prezydenta.

[srodtytul]Doradca prezydenta: Tusk otwarty na dialog[/srodtytul]

Już na początku spotkania ton Tuska w sprawie euro był bardzo pojednawczy - Kwestią otwartą jest zarówno data wejścia Polski do strefy euro, jak i data wejścia do ERM2 - miał powiedzieć premier. Doradca ekonomiczny prezydenta Adam Glapiński podkreślił, że wystąpienie Tuska zaskoczyło wszystkich. - Było spokojne, otwarte na dialog - ocenił.

Jak zaznaczył, biorąc pod uwagę wczorajsze wystąpienie prezydenta w sprawie kryzysu i dzisiejsze premiera to głos obu polityków "brzmi wspólnie".

Z kolei rzecznik rządu Paweł Graś powiedział w TVN24, że premier zaproponował podczas spotkania "rozmowę o wspólnej strategii" dojścia do euro. Podkreślił, że o datach jeszcze mowy nie było.

Reklama
Reklama

- Element wspólnej strategii zakłada, że być może jedna i druga strona pójdzie trochę ustępstwa i znajdzie wspólny element, natomiast o konkretnych datach nie było absolutnie mowy - dodał.

[srodtytul]Szczyt bez kamer[/srodtytul]

Atmosfera w Pałacu Prezydenckim nie była tak dobra na początku spotkania. Po wystąpieniu prezydenta Lecha Kaczyńskiego obrady zostały zamknięte dla dziennikarzy.

Początkowo nic nie zapowiadało, że transmisji ze spotkania w Pałacu Prezydenckim nie będzie. Kamery pokazały, jak prezydent wita się z uczestnikami szczytu, potem było jego krótkie przemówienie. Premier nie zdążył wystąpić co przez doradców Tuska zostało odebrano jako afront.

- Byłem świadkiem rozmowy ministra Arabskiego (szef Kancelarii Premiera - red.) i ministra Łopińskiego (prezydencki minister - red.), że wystąpienie premiera będzie transmitowane. Stało się inaczej, ale się nie obrażamy - powiedział Graś.

Dodał też, że rząd nie chce robić z tego sprawy, by nie stało się to głównym przekazem ze spotkania.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czy Rafał Brzoska wejdzie do polskiej polityki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Donald Tusk: Ta noc pokazała, jak ważny jest program SAFE
Polityka
Prezydenta Karola Nawrockiego nie będzie na Radzie Pokoju. Wiadomo, kto go zastąpi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama