Przychody z tytułu wykonywania usług na podstawie umowy-zlecenia lub umowy o dzieło zaliczane są do tzw. działalności wykonywanej osobiście. Mówi o tym art. 13 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Uzyskane w ten sposób pieniądze należy rozliczyć w zeznaniu rocznym wraz z innymi dochodami.

Wielu podatników, którzy podpisali umowę-zlecenie lub o dzieło jeszcze w 2008 r., np. w listopadzie, i także w ubiegłym roku wykonali zlecone im prace, otrzyma pieniądze dopiero w 2009 r. W takiej sytuacji powinni pamiętać, że [b]dla celów podatkowych decydujące znaczenie ma moment uzyskania przychodu.[/b] Przychodami są m.in. otrzymane lub postawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i wartości pieniężne. [b]Niezależnie od tego, kiedy dana praca została wykonana, zlecenia opłacone w 2009 r. będą stanowić przychód za 2009 r. A to oznacza, że pieniędzy tych nie należy deklarować w PIT za 2008 r[/b].

Są też inne korzyści poza późniejszym rozliczeniem z fiskusem. Osoby w podobnej sytuacji zapłacą też niższą daninę. Od 2009 r. obowiązują bowiem niższe stawki PIT: 18 i 32 proc. Tymczasem do dochodów osiągniętych w 2008 r. stosowane były stawki 19, 30 i 40 proc.

Od pieniędzy wypłacanych za pracę na podstawie umowy-zlecenia i o dzieło płatnik pobiera zaliczki na podatek dochodowy. Stosuje najniższą stawkę podatkową – w 2009 r. jest to 18 proc. Podatnikowi przysługuje odliczenie kosztów, które wynoszą 20 proc. uzyskanego przychodu. Oblicza się je od przychodu pomniejszonego o potrącone przez płatnika w danym miesiącu składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz na ubezpieczenie chorobowe.

Płatnik nie pobiera natomiast zaliczek, jeśli podatnik złoży oświadczenie, że wykonane przez niego usługi wchodzą w zakres prowadzonej przez niego działalności gospodarczej.