Podatek od nieruchomości – grunty poeksploatacyjne

Zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej na zrekultywowanych gruntach nie wyklucza możliwości wykorzystywania ich do prowadzenia działalności gospodarczej.

Publikacja: 04.03.2024 02:00

Podatek od nieruchomości – grunty poeksploatacyjne

Foto: Adobe Stock

Tak orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w wyroku z 15 grudnia 2023 r. (I SA/Bk 387/23).

Grunty należące do spółki podlegają procesom rekultywacyjnym, a podczas ich trwania spółka wykazuje te grunty do opodatkowania podatkiem od nieruchomości zgodnie ze stawką dla gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. Po ich zakończeniu składa wniosek o uznanie rekultywacji za zakończoną, następnie wnosi o zmianę klasyfikacji gruntów na grunty rolne lub leśne i dokonuje zmian w deklaracji podatkowej. Spółka nie będzie na zrekultywowanych gruntach prowadziła jakiejkolwiek działalności gospodarczej, w szczególności innej niż dotychczasowa. Spółka złożyła wniosek do wójta gminy o wydanie interpretacji dotyczącej podatku od nieruchomości, w której zwróciła się z pytaniem: czy dla gruntów poeksploatacyjnych możliwe jest zastosowanie stawki pozostałej, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o podatkach i opłatach lokalnych (dalej: u.p.o.l) od momentu faktycznego zakończenia prac rekultywacyjnych?

Pozostało 82% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Nieruchomości
Trybunał: nabyli działkę bez zgody ministra, umowa nieważna
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Praca, Emerytury i renty
Czy każdy górnik może mieć górniczą emeryturę? Ważny wyrok SN
Prawo karne
Kłopoty żony Macieja Wąsika. "To represje"
Sądy i trybunały
Czy frankowicze doczekają się uchwały Sądu Najwyższego?
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona