Zastosowanie systemu podzielonej płatności w VAT do rozliczeń za usługi wykonywane przez konsorcja wykonawców

System podzielonej płatności nie da się zastosować do rozliczeń za usługi wykonywane przez konsorcja wykonawców.

Aktualizacja: 25.03.2018 18:35 Publikacja: 25.03.2018 18:24

Zastosowanie systemu podzielonej płatności w VAT do rozliczeń za usługi wykonywane przez konsorcja wykonawców

Foto: Fotolia.com

System podzielonej płatności (ang. split payment) ma w założeniu ukrócić oszustwa i zapobiec wyłudzeniom VAT. Podatkowa część płatności za towary i usługi ma bowiem trafiać na specjalnie wydzielone konto, służące tylko takim przepływom oraz rozliczeniom z fiskusem. Jeśli zaś dana firma nie ma takiego konta (bo nie musi mieć – system jest dobrowolny), to próba rozliczenia w systemie podzielonej płatności zakończy się fiaskiem. Wyraźnie przewiduje to nowy art. 62c prawa bankowego. „W przypadku gdy płatność za fakturę zostanie dokonana (...) na rachunek odbiorcy, dla którego bank nie prowadzi rachunku VAT, bank dokonuje zwrotu środków (...)" – czytamy w tym przepisie.

Sam automatyczny zwrot pieniędzy jest oczywiście uzasadniony, gdy właściciel konta nie stosuje systemu split payment.

Jednak taka sama sytuacja wystąpi, gdy płatność przyjdzie na tzw. rachunek powierniczy. Według art. 59 prawa bankowego służy on gromadzeniu środków osób trzecich – w praktyce często konsorcjantów, z którymi rozlicza się ich lider. Jednak przy okazji tworzenia przepisów o podzielonej płatności – także w prawie bankowym – o rachunkach powierniczych jakby zapomniano. W rezultacie nie będzie ich można używać do płatności podzielonych.

– Rząd musi zdawać sobie sprawę, że kiedy problemy sektora budownictwa osiągną pewien krytyczny pułap, to staną się one również problemami inwestorów, warto interweniować zawczasu – konkluduje Rafał Bałdys, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.

MF: przymusu nie ma

Ministerstwo Finansów na razie nie widzi problemu i twierdzi, że w założenia mechanizmu podzielonej płatności jest wpisana dobrowolność stosowania. „Strony transakcji będą mogły zawczasu umówić się, czy płatność będzie dokonywana w podzielonej płatności, na wskazany rachunek rozliczeniowy np. lidera konsorcjum, czy też będzie dokonywana poza tym systemem, ale na rachunek powierniczy lidera" – taki scenariusz opisało biuro prasowe MF.

Może się jednak okazać, że państwowe instytucje i firmy będą chciały (albo – z inicjatywy rządu – musiały) płacić w systemie split payment. – Wówczas można być pewnym jednego: chaos i jeszcze większe zatory płatnicze – powiedział „Rzeczpospolitej" dyrektor w dziale finansów dużej firmy budowlanej.

Dopasować rachunki

Jak zauważa Rafał Bałdys, problem dotknie głównie generalnych wykonawców wielkich budów, stosujących rachunki powiernicze. – Konieczne będzie aneksowanie zawartych w ten sposób umów lub znowelizowanie ustawy, żeby mechanizm dał się stosować – przewiduje Bałdys.

Na razie nie wiadomo, jak zachowają się zamawiający wielkie projekty w konsorcjach. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wymijająco odpowiedziała na pytanie w tej kwestii. „GDDKiA jest przygotowana do realizacji płatności w systemie podzielonych płatności. Jak dotąd żaden z kontrahentów nie zwrócił się pisemnie z prośbą o wprowadzenie takiego systemu" – napisał rzecznik Dyrekcji Jan Krynicki.

Recepta jest prosta: szybka zmiana przepisów i ich wprowadzenie przed 1 lipca. – Powinna ona uwzględniać możliwość rozliczenia ceny w formule podzielonej płatności na rachunku powierniczym – mówi Piotr Andrzejak, partner w kancelarii SKS.

Sądy i trybunały
Łukasz Piebiak wraca do sądu. Afera hejterska nadal nierozliczona
Zawody prawnicze
Korneluk uchyla polecenie Święczkowskiego ws. owoców zatrutego drzewa
Konsumenci
UOKiK ukarał dwie znane polskie firmy odzieżowe. "Wełna jedynie na etykiecie"
Zdrowie
Mec. Daniłowicz: Zły stan zdrowia myśliwych nie jest przyczyną wypadków na polowaniach
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Sądy i trybunały
Rośnie lawina skarg kasacyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego