4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 26.04.2015 09:07 Publikacja: 26.04.2015 01:01
Beata Zubowicz
Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Ryszard Waniek
Może w listopadzie 2010 roku po słynnym spotkaniu Donalda Tuska z rodzinami, które w katastrofie pod Smoleńskiem straciły bliskich, a może trochę później. Młoda, ładna blondynka, którą – jakby dla dodania jej powagi – tytułowano „pani mecenas". Na pierwszy rzut oka nie budziła zaufania, prędzej rezerwę. Jakaś kolejna zrozpaczona córka, co też ciekawego może mieć do powiedzenia?
Ale gdy tylko ta dziewczyna zaczęła mówić, okazało się, że ma do powiedzenia niemało. Mówiła logicznie i spójnie. W jej sposobie argumentacji, tonie głosu nie było zacietrzewienia. Były konsekwencja i stanowczość. Właściwie już wtedy stało się jasne, że prawniczka z Krakowa należy do tych osób, które w sprawie katastrofy tupolewa nie odpuszczą. I nie będzie wygodnym przeciwnikiem, bo trudno zrobić z niej oszołoma.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas