Reklama

Nieludzie

Obserwacja małp człekokształtnych daje nam możliwość wejrzenia w ewolucję naszego własnego gatunku. Ale im dłużej im się przyglądamy, tym więcej widać podobieństw. Czy to znaczy, że naszym najbliższym kuzynom należą się prawa odróżniające ich od innych zwierząt?
Nieludzie

Foto: 123RF

Podobne zachowania, zbliżone gesty, zaskakująca u zwierząt pomysłowość – żeby nie powiedzieć: kreatywność. Rozwinięte stosunki społeczne, wreszcie wygląd i – to już czysta biologia – geny. Małpy człekokształtne, a wśród nich rodzina człowiekowatych, to nasi najbliżsi żyjący kuzyni. Tak bliscy, że niektórzy naukowcy widzieliby szympansy jako gatunek należący do rodzaju Homo, czyli tego, do którego należymy my sami oraz formy wymarłe – jak Homo erectus czy Homo habilis – z których część jest uważana za naszych przodków.

Przesada? Taki postulat pojawił się w 2003 roku – zgłosili go Amerykanie, poważni naukowcy, argumentując wówczas, że dzielimy z szympansami aż 99,4 proc. genomu.

Takie przewartościowanie pozycji krewnych człowieka miałoby gigantyczne konsekwencje. Nie tylko prawne – o co walczą od kilku lat niektórzy obrońcy „praw nieludzi", ale również medyczne i naukowe. Wielu eksperymentów, z wyników których później korzystają ludzie, nie można byłoby przeprowadzić bez małp. Eksperymentów okrutnych i często kończących się śmiercią obiektów testów.

Ale nawet jeżeli uznamy, że to te małe różnice czynią nas ludźmi – pozwalają nam mówić czy chodzić w pozycji wyprostowanej – to zwierzęta należące do człowiekowatych dysponują innymi atrybutami przypisywanymi, wydawałoby się, wyłącznie ludziom. Orangutany, goryle i szympansy mogą się posługiwać narzędziami, a przynajmniej niektóre z nich mają nawet zdolność metakognicji (myślenia o myśleniu), co dotąd uznawano za fundament świadomości.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Megadeth”: Pożegnanie z gitarą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Plus Minus
„Monolok”: W poszukiwaniu opowieści
Plus Minus
„Karakum”: Wielbłąd dla początkujących
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Plus Minus
„Troll 2”: Tak się robi soft power!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama