Reklama
Rozwiń
Reklama

Idioci i złodzieje

Do Egiptu, Meksyku, Tunezji jeździ się po słońce, po zabytki egipskie, meksykańskie, tunezyjskie, a także irackie, syryjskie – do antykwariatów w Wiedniu i Monachium – są tam „wyprane", jak to się czyni z pieniędzmi.
Krzysztof Kowalski

Krzysztof Kowalski

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

W tych ciepłych i zabytkowych krajach działają całe mafie, grupy dobrze zorganizowane i stowarzyszone z miejscowymi notablami i policjantami. No, ale przecież nie u nas, nie w Europie. I to jest prawda, u nas, w Europie, już takiego zorganizowanego gangsterstwa zabytkowego nie ma, ale są idioci i złodzieje.

W 52 roku p.n.e. pod Alezją w Burgundii Juliusz Cezar zgniótł opór Galii i włączył ją do Imperium Rzymskiego. Działania sił rzymskich pod Alezją były największą w historii antycznych wojen operacją oblężniczą. W październiku 2012 roku, nocą, sześciu pożal się Boże miłośników archeologii udało się w pobliże miejsca tej bitwy. Potwierdziło się przysłowie, że głupi ma szczęście – znaleźli 2 tysiące złotych galijskich monet. Posłużyli się wykrywaczem metalu, na którego posiadanie nie mieli zgody prefektury w Dijon.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama