Reklama

Paweł Konzal: Koniec prywatności w autach

Aby powstrzymać kilku tracących uwagę automobilistów, poddaje się kontroli 440 mln kierowców.
Teleekran z „Roku 1984” Orwella, montowany obligatoryjnie w każdym domu i umożliwiający śledzenie mi

Teleekran z „Roku 1984” Orwella, montowany obligatoryjnie w każdym domu i umożliwiający śledzenie mieszkańców, w 2026 r. przyjął formę kamer obowiązkowo instalowanych w każdym nowym samochodzie i śledzących ruch oczu i twarz kierowcy.

Foto: AdobeStock

Teleekran z „Roku 1984” Orwella, montowany obligatoryjnie w każdym domu i umożliwiający śledzenie mieszkańców, w 2026 r. przyjął formę kamer obowiązkowo instalowanych w każdym nowym samochodzie i śledzących ruch oczu i twarz kierowcy. Świadomość lub podświadomość bycia obserwowanym i monitorowanym przez maszynę lub hakerów może wpływać na nasze zachowanie, podobnie jak miało to miejsce w przypadku mieszkańców orwellowskiej Oceanii.

W ostatnich 50 latach śmiertelność w przeliczeniu na przebytą drogę spadła o 95 proc. Przykładem mogą być Niemcy – największy motoryzacyjny rynek w Europie. Według Federalnego Instytutu Badań nad Autostradami i Transportem liczba śmiertelnych ofiar na miliard przejechanych kilometrów spadła 20-krotnie od 1970 do 2024 r. – z 76,5 do 3,5 zabitych. Co ciekawe, śmiertelność jest cztery razy większa na drogach krajowych i terenach wiejskich niż na autostradach, mimo że w Niemczech na wielu odcinkach autostrad nie ma limitów prędkości.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama