4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
To już w zasadzie samodzielne uniwersum. Sallyverse albo Rooneycore. Jest on, ona, ta trzecia między nimi i ten czwarty, co patrzy na to ze smutkiem. Żyją sobie w Irlandii, kochają się, ranią, chodzą do łóżka i przeżywają załamania nerwowe. Ktoś zajmuje się literaturą, ktoś ma problem z alkoholem, jeszcze inni zastanawiają się, o co to wielkie zamieszanie z całą tą wiernością i zdradą. Gdzieś na drugim planie jest chłód rodzinnego domu, wyobcowana matka albo chory ojciec. No i napięcia ekonomiczno-społeczne – jedni mają dużo, prawie wszystko, inni mało lub tyle co nic, ale nikt nie jest szczęśliwy. Ktoś z jednej strony powie: „stare, było już” albo „nuda Rooney, napisz coś nowego”. Z drugiej strony, czy ktoś się czepia Martina Scorsesego, że ciągle wraca do przestępców w swoich filmach? Albo że Baz Luhrmann nigdy nie zrobi nic innego tylko musicale, a Stanisław Lem się powtarzał, bo ciągle ten kosmos i kosmos. No nie, w twórczości też można zastosować regułę: jak coś działa, to tego nie zmieniaj, bo tylko zepsujesz.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Nominowana do 9 Oscarów norweska „Wartość sentymentalna” Joachima Triera to głęboko poruszająca i subtelna opowi...
„F1: Film” to dwuipółgodzinna reklama wyścigów Formuły 1. Zapłacą za nią widzowie i Apple Studios.
„Grzesznicy” wpisują się w nowy nurt kina – niby rozrywkowy, ale ważny społecznie. Niby komentujący amerykańską...
„Jedna bitwa po drugiej” to kolejna z paranoicznych wizji Paula Thomasa Andersona, jednego z najważniejszych wsp...