Reklama

W poszukiwaniu profesora Wilczura

„Światłoczułość” tajemniczego autora Jakuba Jarny jest reklamowana jako „Historia, która domagała się, by ją opowiedzieć”, a „narrator czekał, aż zjawisz się, by jej wysłuchać”. Mgiełka tajemnicy, enigmatyczny autor i spalona zapałka na okładce. Kicz czy jednak całkiem udany melodramat wojenny?

Publikacja: 29.11.2024 16:03

„Światłoczułość”, Jakub Jarno, Wydawnictwo Literackie

„Światłoczułość”, Jakub Jarno, Wydawnictwo Literackie

Foto: mat. pras.

Nie chce mówić o sobie więcej, uważa bowiem, że książki będą przemawiać za niego. Jeszcze przed debiutem postanowił, że nie udzieli żadnego wywiadu i nie będzie zabierał głosu publicznie. Jest przekonany, że to nie pisarz jest ważny, ale jego opowieść”. Tak brzmi biogram tajemniczego Jakuba Jarny, autora opublikowanej właśnie przez Wydawnictwo Literackie powieści „Światłoczułość”. A zatem albo debiut literacki nieznanej postaci, albo rodzaj pisarskiej mistyfikacji. Trzeba mieć w sobie dużo skromności, by napisać coś pod pseudonimem, deklarując, że „literatura powinna obronić się sama”. Lub sporo pychy, która tylko w skromność się przebrała. Można też potraktować ten zabieg jak zabawę, niecodzienny ruch na rynku wydawniczym, jednocześnie dość nieszkodliwy, może nawet intrygujący. Może wydawca lub autor sami kiedyś rozwiążą zagadkę. Lub zjawi się jakiś recenzent, który niczym Piotr Fronczewski w „Znachorze” oznajmi: „Wysoki sądzie, to jest profesor Rafał Wilczur!”.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Limpopo”: Krokodyla nakarm mi luby
Plus Minus
„Islander: Wygnanie”: Europa po złej stronie
Plus Minus
„Slow Work. Jak pracować mniej i mądrzej”: W rytmie slow
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Dr hab. Dagmara Woźniakowska: Lubię wyraźne zakończenia
Plus Minus
„The Ballad of Wallis Island”: Wyspa smutków i radości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama