Reklama

Marek Horodniczy: David Bowie, kreator końca

Zmarłego przed kilkoma dniami Davida Bowiego można uznać za prominentnego fundatora popkultury, jaką znamy obecnie.

Aktualizacja: 17.01.2016 18:06 Publikacja: 15.01.2016 01:00

Znany wielu jako Ziggy Stardust: 1947–2016

Znany wielu jako Ziggy Stardust: 1947–2016

Foto: AFP

Aby dostrzec jego wpływ w tym obszarze, wystarczy spojrzeć na prowokujące kreacje Bauhausu, Marilyn Mansona czy Lady Gagi. Jego scenografie koncertowe, wizerunek i okładki płyt współtworzyły kulturę obrazkową, która stała się emblematem czasów MTV.

Bowie angażował się tylko w to, co intrygujące. Ze względu na nieprzeciętną osobowość sceniczną nawet przeboje wykonywane przez niego u boku Micka Jaggera, Tiny Turner i Freddiego Mercury'ego daleko wykraczały poza prostą estetykę pop. Był kameleonem popkultury, operującym na różnych artystycznych płaszczyznach. Kładł nacisk na kreację, więc w czasie kariery muzycznej nieustannie zmieniał swój wizerunek. Przywdziewał wymyślne maski, a efekt artystyczny tych zabiegów był zawsze dopięty na ostatni guzik (np. wcielenie Ziggy'ego Stardusta czy Nathana Adlera).

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil wykorzystywał Monikę jak tylko mógł. Zmowa milczenia i zaniedbania biskupów
Plus Minus
„Źródło czerni”: Polska w ciemnościach
Plus Minus
„Cartaventura: Lhasa”: Wyprawa po kartach
Plus Minus
„Jay Kelly”: Ostatnia gwiazda kina
Plus Minus
„Wysokie i niskie tony”: Bracia z różnych światów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama