4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 04.02.2026 10:55 Publikacja: 18.08.2023 17:00
Wanda Wasilewska ze względu na znajomość ze Stalinem była wyjątkowo traktowana przez innych Polaków przebywających w ZSRR. Na zdjęciu z Alfredem Lampem i gen. Zygmuntem Berlingiem podczas przeglądu oddziałów I Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki w Sielcach nad Oką, 1945 r.
Foto: EAST NEWS
Czerwona gwiazda Wandy Wasilewskiej rozbłysła w Związku Radzieckim tak szybko i tak gwałtownie z powodu czegoś ważnego, co później umykało zafałszowane przez PRL-owską propagandę, która zrównywała socjalizm z komunizmem. A to, że Wasilewska przed wojną nie była formalnie komunistką, paradoksalnie okazało się jej wielkim atutem.
Wydawać by się mogło, że w porównaniu z polskimi komunistami jest na straconej pozycji. Sama o sobie mówiła, że widziano w niej „pepeesówę”, więc podejrzaną politycznie. Ale na polskich komunistach ciążył jeszcze większy grzech: przynależność do Komunistycznej Partii Polski. Stalin im nie ufał, wszak rozwiązał ich partię. Przynależność do niej równała się w Związku Radzieckim napiętnowaniu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas