Reklama

Umierające imperium Karola III

Dwa i pół miliarda mieszkańców Commonwealthu akceptowało wyższość instytucji demokratycznych i związki kulturowe z królestwem z szacunku dla Elżbiety II. Czy teraz się to skończy?
Elżbieta II podczas wizyty w Tuvalu, państwie archipelagu na Oceanie Spokojnym i dawnej kolonii bryt

Elżbieta II podczas wizyty w Tuvalu, państwie archipelagu na Oceanie Spokojnym i dawnej kolonii brytyjskiej, które w latach 70. XX wieku ogłosiło niezależność, ale wstąpiło do Brytyjskiej Wspólnoty Narodów Commonwealth. Czy z Karolem III na pokładzie Tuvalczycy będą wiosłować równie ochoczo?

Foto: Tim Graham Photo Library via Getty Images

Dwa dni – tyle wytrzymał Gaston Browne. Królowa zmarła w czwartek po południu w swoim szkockim zamku Balmoral, a już w sobotę premier Antigui i Barbudy, wyspiarskiego kraju na Karaibach, zapowiedział, że za trzy lata odbędzie się referendum w sprawie przekształcenia królestwa w republikę. Okazją było proklamowanie nowego monarchy, Karola III, władcy znacznie mniej popularnego niż jego matka. To, czego nie wypadało zrobić starszej pani, teraz można śmiało przeprowadzić – uznał najwyraźniej Browne. 

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama