Reklama

Bogusław Chrabota: Średniowiecze było wczoraj

To były głębokie lata 80. Właściwie ich koniec, ale wciąż jeszcze przed zmianami, które miały ostatecznie przemeblować nasz świat. Po krótkim epizodzie emigracyjnym w Paryżu podjąłem się chyba najbardziej zwariowanej roboty, jaka mi się przydarzyła w życiu. Namówiony przez dwóch przyjaciół z kręgu krakowskiego Znaku obiecałem przedrzeć się do Związku Radzieckiego w celu przygotowania materiałów reporterskich dla emigracyjnego, rosyjskiego radia Blagoviest.
Bogusław Chrabota: Średniowiecze było wczoraj

Foto: Fotorzepa, Maciej Zienkiewicz

Radio niewiele miało wspólnego z polityką, stawiało sobie za cel rechrystianizację bolszewickiej Rosji, co jednak z perspektywy ówczesnych władców Kremla było złem podwójnym. Po pierwsze, emigranci, po wtóre, niemarksistowscy, żadna więc oficjalna współpraca działających na terenie ZSRR dziennikarzy z brukselskim nadawcą nie wchodziła w grę. Redaktorom Blagoviesti zostawali więc przypadkowi współpracownicy, którzy nie bali się zapędzić w głąb ZSRR.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama