Reklama
Rozwiń
Reklama

Azyl na stulecie Niepodległości

Są takie sytuacje, w których uczciwi ludzie nie mogą i nie powinni milczeć; a także momenty, w których ustami swoich przedstawicieli powinien wypowiedzieć się cały naród (względnie, żeby nie urazić uszu osób, którym słowo to kojarzy się z nacjonalizmem, społeczeństwo).
Azyl na stulecie Niepodległości

Foto: AFP PHOTO / BRITISH PAKISTANI CHRISTIAN ASSOCIATION

Taką sytuacją jest historia Asi Bibi, pakistańskiej chrześcijanki skazanej na karę śmierci, przez dziewięć lat przetrzymywanej w celi śmierci, a ostatnio ułaskawionej przez Sąd Najwyższy, a mimo to niewypuszczonej z więzienia.

O co chodzi w tej sprawie? Pisałem już o niej w „Plusie Minusie", ale krótko przypomnijmy. Otóż w 2009 r. kobieta napiła się ze studni, co jej muzułmańskie sąsiadki uznały za zanieczyszczenie rytualne wody i chciały zmusić ją do konwersji. Asia odpowiedziała wówczas, że tego nie zrobi. „Wyznaję moją religię i wierzę w Jezusa Chrystusa, który umarł na krzyżu, aby zbawić ludzkość. A cóż uczynił twój prorok Mahomet, aby zbawić ludzkość?" – powiedziała. I właśnie za te słowa, które są niekontrowersyjne nawet z punktu widzenia islamu (bo prorok nie jest zbawicielem), została skazana na powieszenie.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama