4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Mam zasadę, która mówi, że film daje tylko 50 proc. przeżycia w czasie jego oglądania. Drugą połowę wnosi widz razem ze swoją osobowością. Każdy znajduje w filmie coś innego. Jest to związane z wrażliwością, poczuciem humoru, stanem zdrowia, erudycją, wiekiem. Aby film zrobił na nas silne wrażenie, potrzebny jest wysiłek zarówno producenta, jak i widza.
Ostatnim filmem, który mnie zachwycił, był „Zabij to i wyjedź z tego miasta". Ta polska animowana produkcja, nagrodzona w Gdyni, opowiada historię dzieciństwa, mieszkającego w PRL-owskiej Łodzi, jej twórcy – Mariusza Wilczyńskiego. Oglądając to dzieło, uruchomiłem swoje wspomnienia. Jest to jeden z niewielu filmów, które mógłbym obejrzeć drugi i trzeci raz. Drugim filmem, który oglądałem wielokrotnie, był „Okręt" w reżyserii Wolfganga Petersena. To z kolei historia niemieckiej łodzi podwodnej, która ucieka przed okrętami aliantów przez Cieśninę Gibraltarską. Choć bohaterami są nasi wrogowie z czasu II wojny światowej, cały czas jest jasne, że to film pacyfistyczny, o silnym antywojennym przesłaniu.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Czy Polsce potrzebna jest „imperialna opowieść”, czy raczej chłodna podmiotowość państwa średniego? W podcaście...
„Niebo. Rok w piekle” zmusza nas do odpowiedzi na kilka trudnych pytań.
Szum wiatru i tęsknota. Dźwięki ulotne i delikatne, a jednak rezonujące w słuchaczu z ogromną mocą.
„Ride 6” to okazja, by bezpiecznie poszaleć na motocyklu.