Osoby zawierające umowę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością mają prawo do zwrotu zapłaconego za pośrednictwem notariusza podatku od czynności cywilnoprawnych, jeżeli skutecznie powołają się na okoliczności powodujące nieważność zawieranej umowy.
Takie wnioski wynikają z niedawnego [b]wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (sygn. akt III SA/Wa 758/10).[/b]
Sprawa dotyczyła odmowy wszczęcia postępowania o zwrot podatku pobranego zgodnie z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=262EA6D20605E9D7D1AD8B6621D95D02?id=357070]ustawą o podatku od czynności cywilnoprawnych (DzU 2010 r. nr 101, poz. 649)[/link].
[b]Z wnioskiem o zwrot wystąpiły osoby, które podpisały umowę spółki, a później powołały się na błąd co do złożonego u notariusza oświadczenia woli.[/b]
Zgodnie z art. 11 ust. 1 pkt 1 ustawy podatek podlega zwrotowi, jeśli uchylone zostały skutki prawne oświadczenia woli (tzw. nieważność względna). Przepis ten dotyczy czynności prawnej dokonanej pod wypływem błędu, groźby lub podstępu. W takim przypadku można skutecznie powoływać się na błąd do roku od jego wykrycia, a w przypadku groźby do roku od chwili, w której ustał stan uzasadnionej okolicznościami obawy.
Organ podatkowy odmówił jednak wszczęcia postępowania, stwierdzając, że żądanie zostało wniesione przez podmiot niebędący stroną. Zdaniem fiskusa uprawnionym do zwrotu byłaby wyłącznie spółka. Zgodnie z art. 165a § 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=C9C651523928ED762355EEFFEEBF05DA?id=176376]ordynacji podatkowej (DzU 2005 r. nr 8, poz. 60)[/link] w takiej sytuacji organ wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania .
Sąd uznał, że przepisów ordynacji nie można interpretować w oderwaniu od [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=BD242F377E0A8F7621A2D31F107FB67D?id=133014]kodeksu spółek handlowych (DzU z 2000 r. nr. 94, poz. 1037)[/link] i realiów gospodarczych. Organy podatkowe powinny wziąć pod uwagę szczególnie art. 13 k.s.h. mówiący o solidarnej odpowiedzialności wspólników spółek kapitałowych (z ograniczoną odpowiedzialnością oraz akcyjnej) w organizacji oraz samej spółki.
– Wcale nie jest tak, że jedynym uprawnionym do zwrotu jest sam podatnik – powiedział sąd. Zwrócił też uwagę, że ekonomiczny ciężar zapłaty podatku faktycznie ponoszą przyszli wspólnicy i powinni mieć oni prawo do ubiegania się o zwrot nienależnie pobranego podatku.
– Ciekawa jest sytuacja z zawiązywaniem spółek osobowych – mówi Marek Kolibski, partner w kancelarii KNDP. – Podmioty takie powstają z momentem wpisu do rejestru. Już zawierając umowę u notariusza, trzeba jednak zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych i formalnie podatnikiem jest spółka, która de facto jeszcze nie istnieje.
- Praktyka jest taka, że osoby zawiązujące spółkę przynoszą pieniądze, a notariusz jako płatnik przekazuje je fiskusowi – kontynuuje Marek Kolibski. – Problem powstaje, kiedy trzeba je zwrócić. Nie ma przepisów, które by regulowały taką sytuację – zauważa.
– Podejście sądu jest racjonalne i logiczne, a także uczciwe, choć nie ma ono oparcia w samych przepisach podatkowych. Podobnie zresztą było w kwestii zwrotu VAT wspólnikom rozwiązanej spółki osobowej. Jeszcze przed zmianą przepisów, które wprost to obecnie przewidują, sądy słusznościowo oraz w zgodzie z wykładnią prokonstytucyjną, ale wbrew stanowisku fiskusa, przyjmowały, że taki zwrot się należny – kończy ekspert.