Reklama

W serialu „Heweliusz” nie ma ani jednej fałszywej nuty

„Heweliusz” jest serialem znakomicie zrealizowanym wizualnie i inteligentnie łączącym najważniejsze wątki tajemnicy największej powojennej katastrofy polskiej żeglugi, która pochłonęła 56 ofiar.

Publikacja: 07.11.2025 06:00

„Heweliusz”, reż. Jan Holoubek, dystr. Netflix

„Heweliusz”, reż. Jan Holoubek, dystr. Netflix

Foto: „Heweliusz”, reż. Jan Holoubek, dystr. Netflix

„Heweliusz” zapewne wywoła spór o przyczyny katastrofy z 14 stycznia 1993 r., która do dziś nie została w pełni wyjaśniona. Ja po seansie, ale też po przeczytaniu świetnego reportażu „Heweliusz. Tajemnica katastrofy na Bałtyku” Adama Zadwornego, uważam, że przede wszystkim zawiniło dysfunkcyjne państwo polskie okresu transformacji ustrojowej. Choć katastrofa smoleńska w 2010 r. dowiodła, że przestrzeganie procedur nie tylko na początku lat 90. było towarem deficytowym, to jednak dziś pewnie „Heweliusz” nie zostałby wypuszczony z portu. Chcę bardzo w to wierzyć.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Posłuchaj Plus Minus”: Nie będzie łatwego zakończenia wojny Rosji i Ukrainy
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Plus Minus
„Cisza i zgiełk obrazów”: Wyłonione ze zgiełku
Plus Minus
„Aces of Thunder”: Lataj ostrożnie!
Plus Minus
„O krok za daleko”: Dobry, prosty kryminał
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama