W ramach przywracania praworządności rozpoczęła się szybka procedura przywracania władzy zwolenników Platformy Obywatelskiej w Trybunale Konstytucyjnym, utraconej w 2016 r. Prezydium Sejmu zgłosiło w środę sześciu kandydatów. Na piątek zaplanowano głosowanie. I żeby nie było, że ja to krytykuję. To było oczywiste, że na tym właśnie „przywracanie” praworządności będzie polegało. Ostatecznie w 2015 r. przy wyborze pięciu sędziów przez PO i PSL, zablokowanym po przegranych przez te partie wyborach prezydenckich i parlamentarnych przez PiS, było bardzo podobnie. Tak samo zresztą jak przy wyborze dokonanym przez PiS.
Czytaj więcej
Dlaczego państwo swoją polityką podatkową promuje produkty wywołujące u dzieciaków próchnicę i otyłość, a w dłuższej perspektywie czasu choroby met...
Pierwszy sąd konstytucyjny powstał w Austrii
Ten spór musiał kiedyś wybuchnąć, bo tak zadecydowali twórcy konstytucji, uchwalając głupią konstytucję. Czy w ogóle powoływanie przez polityków jakiegoś trybunału, by rozstrzygał, czy politycy uchwalili ustawy zgodne z konstytucją, którą wcześniej sami uchwalili ma sens?
W Europie najpierw stworzono doktrynę prawną kontroli konstytucyjności ustaw, a dopiero potem powstały odrębne od powszechnych sądy konstytucyjne. Choć teoretyczne podwaliny pod tę doktrynę położył Georg Jellinek, za jej ojca uważa się Hansa Kelsena. Pierwszy sąd konstytucyjny w Europie powstał w okresie międzywojennym w Austrii pod ewidentnym wpływem normatywizmu Kelsena, a on sam został jego sędzią. Przestrzegał jednak przed orzekaniem przez sędziów na podstawie norm „ponadpozytywnych”, to znaczy niepotwierdzonych przez ustrojodawcę expressis verbis postulatów stawianych porządkowi prawnemu. Jego zdaniem odwołanie się do sprawiedliwości i innych wartości oznacza, przy braku bliższego ich określenia, nic innego jak to, że zarówno ustawodawca, jak i wykonawca ustawy zostają upoważnieni do wypełnienia pozostawionego im przez konstytucję i ustawę luzu według swobodnego uznania.
Czytaj więcej
„Sankcje” są dziś wymierzane przeciwko całemu społeczeństwu, które nie może być pewne, kto jest sędzią, a kto nie jest, które orzeczenie nim jest,...