Reklama

Jakub Królikowski: Sygnaliści dbają o dobro wspólne

Dziś ważne jest nie tylko informowanie o mechanizmie zgłaszania naruszeń, ale przede wszystkim zapewnienie, że zgłoszenia te będą rozpatrywane w sposób rzetelny przez upoważnione i przeszkolone osoby.

Publikacja: 09.01.2026 05:00

Jakub Królikowski: Sygnaliści dbają o dobro wspólne

Foto: Adobe Stock

Zgłoszenia zewnętrzne już od roku mogą być przesyłane przez sygnalistów do rzecznika praw obywatelskich i organów publicznych. Z treści dyrektywy 2019/1937 wprowadzającej mechanizm sygnalizowania naruszeń wynika, że jej celem jest poprawa egzekwowania prawa. Wymienione na gruncie polskiej ustawy dziedziny, których mogą dotyczyć zgłoszenia sygnalistów związane są z wartościami istotnymi z punktu widzenia całego społeczeństwa. Chodzi tu o wykrywanie i zapobieganie naruszeń w tak ważnych społecznie obszarach jak m.in. zamówienia publiczne, bezpieczeństwo produktów, bezpieczeństwo transportu, ochrona środowiska, zdrowie i dobrostan zwierząt, zdrowie publiczne, ochrona konsumentów, ochrona prywatności i danych osobowych, bezpieczeństwo sieci i systemów teleinformatycznych czy interesy finansowe Skarbu Państwa. Warto to podkreślić, ponieważ zgłoszenie sygnalisty nie jest kolejnym środkiem prawnym przysługującym jednostce w celu ochrony jej praw, lecz ma służyć właśnie ochronie interesu publicznego, ważnego z punktu widzenia całego społeczeństwa.

Ochrona sygnalisty ma natomiast charakter wspierający realizację głównego celu dyrektywy – jest niezbędna, aby sygnalista mógł poinformować o określonej nieprawidłowości w poczuciu bezpieczeństwa i braku zagrożenia dla jego indywidualnej sytuacji życiowej, w szczególności ekonomicznej i zawodowej. Zatem zgłoszenie sygnalisty będzie właściwym środkiem działania, w przypadku gdy naszym zamiarem jest przekazanie w bezpieczny sposób informacji, która może naruszać wymienione w ustawie wartości ważne z punktu widzenia interesu publicznego dotyczące np. zagrożenia dla środowiska, wycieku danych, ignorowania zasad dotyczących bezpieczeństwa pasażerów, ustawienia przetargu czy zagrożenia dla systemów teleinformatycznych. Z kolei w sprawach indywidualnych np. między pracownikiem a pracodawcą w systemie prawnym przewidziano bardziej adekwatne środki prawne, których celem jest rozstrzygnięcie sporu prawnego.

Najskuteczniejsze narzędzie wykrywania naruszeń

W wyroku z 29 lipca 2014 r. (sygn. P 49/13) Trybunał Konstytucyjny, orzekając w pełnym składzie, wyraził tezę, zgodnie z którą każdy jest zobowiązany do przyczyniania się do dobra wspólnego według własnych możliwości. Wprowadzony dyrektywą 2019/1937 mechanizm sygnalizowania naruszeń stwarza każdej osobie wykonującej czynności zawodowe możliwość realizacji tego zobowiązania, a tym samym ochrony wartości ważnych z punktu widzenia całego społeczeństwa w drodze informowania o dostrzeżonych naruszeniach prawa i zagrożeniach. Biorąc pod uwagę wymienione ważne z punktu widzenia społeczeństwa cele, którym służy mechanizm sygnalizowania oraz okoliczność, że informacje od sygnalistów mogą stanowić jedno z najskuteczniejszych narzędzi wykrywania naruszeń prawa, obecnie warto skoncentrować się na zapewnieniu skuteczności tego mechanizmu. W praktyce jego skuteczność zależy od tego, czy sygnaliści dokonują zgłoszeń do organów publicznych i podmiotów prawnych.

Czytaj więcej

Jakub Królikowski: Zgłoszenia anonimowe nie takie straszne
Reklama
Reklama

Sprawozdanie pokaże skalę zgłoszeń od sygnalistów

RPO przyjmuje zgłoszenia zewnętrzne sygnalistów dotyczące różnych dziedzin, przy czym dostrzegalne jest, że zarówno wiedza na temat samego mechanizmu sygnalizowania, jak i zasad jego funkcjonowania zarówno po stronie obywateli, jak i podmiotów prawnych nie jest powszechna. Sygnalista może nie mieć pewności, czy jego zgłoszenie dokonane wewnętrznie do podmiotu, w którym jest zatrudniony zostanie rozpatrzone w sposób pełny i rzetelny lub czy nie spotka się z negatywną reakcją tego podmiotu (na ogół pracodawcy). Dlatego w początkowym okresie obowiązywania ustawy zasadnym jest zapewnienie, by sygnalista miał wiedzę, że może dokonać również zgłoszenia zewnętrznego oraz działał w zaufaniu do organów publicznych, w których zgłoszenia przyjmują i rozpatrują upoważnieni i przeszkoleni pracownicy.

Przez najbliższe trzy miesiące organy publiczne będą przekazywały do RPO sprawozdania dotyczące zgłoszeń zewnętrznych, na podstawie których rzecznik do końca roku przygotuje sprawozdanie dla Sejmu, Senatu i Komisji Europejskiej. Sprawozdanie to pokaże, w jakim miejscu jesteśmy, również na tle innych państw członkowskich UE, jeśli chodzi o liczbę zgłoszeń sygnalistów oraz prowadzonych w ich następstwie postępowań. Co istotne, nie każdy wpływ, który trafia do RPO lub organu publicznego kanałami wyznaczonymi do przyjmowania zgłoszeń stanowi zgłoszenie zewnętrzne sygnalisty powodujące wszczęcie postępowania, a tym samym nie każdy wpływ powinien być odnotowany w sprawozdaniu.

Czytaj więcej

Etyka w biznesie – inwestycja czy kaprys regulatorów

Z treści ustawy można wyprowadzić dwa warunki, od których zależy uznanie wpływu za zgłoszenie. Tylko informacje o tych naruszeniach, które dotyczą dziedzin wskazanych w ustawie mogą stanowić przedmiot zgłoszenia (przesłanka przedmiotowa). Ponadto, zgłoszenie może pochodzić tylko od osoby fizycznej, która uzyskała informację o naruszeniu prawa, do którego doszło w podmiocie prawnym, wykonując czynności zawodowe w ramach tego podmiotu (przesłanka podmiotowa). Przy ocenie spełnienia tych przesłanek należy przede wszystkim brać pod uwagę zgłoszenie i zawarte w jego treści oświadczenie samego sygnalisty, np. co do tego, że pozyskał informację w kontekście związanym z pracą. Natomiast w przypadku wątpliwości, zasadnym jest – kierując się celem dyrektywy – przyjęcie wpływu jako zgłoszenia i zbadanie prawdziwości informacji zawartej w jego treści.

Pracownicy wiedzą pierwsi o naruszeniach

Konieczność uzyskania informacji w kontekście związanym z pracą jako warunek uznania za sygnalistę związana jest z jednym z podstawowych założeń mechanizmu sygnalizowania, który ma przede wszystkim służyć dotarciu do unikatowych informacji na temat naruszeń dostępnych tylko dla pracowników lub osób wykonujących inne czynności zawodowe. Nie chodzi zatem o pozyskiwanie informacji o jakichkolwiek naruszeniach, lecz tylko o takich, które nie są powszechnie znane czy też nie mogą być pozyskane przez każdą osobę. Znaczenie ma również to, że pracownicy lub osoby wykonujące czynności zawodowe na innej podstawie na ogół jako pierwsze dostrzegą naruszenie w ramach podmiotu prawnego, a tym samym, dokonując zgłoszenia, mogą przyczynić się do zmniejszenia negatywnych skutków.

Pozyskanie tych unikatowych informacji o naruszeniach zawartych w zgłoszeniach sygnalistów jest bardzo cenne z punktu widzenia wartości istotnych dla całego społeczeństwa. Aby jednak zgłoszenia wpływały, to osoby, które dostrzegają naruszenie muszą mieć zagwarantowaną ochronę przed negatywną reakcją podmiotu, w ramach którego do tego naruszenia doszło. Ta negatywna reakcja może dotyczyć właśnie pracowników i innych osób wykonujących czynności zawodowe z uwagi na występującą zależność ekonomiczną od podmiotu, w którym doszło do zgłoszonego naruszenia. Warto zauważyć, że w przypadku osób niezwiązanych zawodowo z tym podmiotem ta zależność nie występuje, zatem ochrona sygnalisty nie byłaby adekwatna. Sygnalista dokonuje zatem zgłoszenia po przeprowadzeniu oceny zagrożenia dla swojej sytuacji prywatnej i zawodowej. Mechanizm sygnalizowania będzie tym bardziej efektywny, im bardziej efektywne środki ochrony sygnalistów zostaną przewidziane.

Reklama
Reklama

Sygnaliści muszą być skutecznie chronieni

Skala zgłoszeń sygnalistów zależna jest zatem nie tylko od wiedzy na temat samego funkcjonowania tego mechanizmu wśród obywateli, ale przede wszystkim od adekwatnych i jasnych środków ochrony sygnalistów i zaufania do całego systemu informowania o naruszeniach prawa, w tym do rzetelności rozpoznawania zgłoszeń. Z kolei brak zaufania do mechanizmu sygnalizowania naruszeń prawa oraz systemu ochrony przed działaniami odwetowymi może spowodować efekt mrożący skutkujący brakiem zgłoszeń. Dlatego tak ważne obecnie jest nie tylko samo informowanie o wprowadzeniu mechanizmu sygnalizowania oraz ustanowieniu odpowiednich procedur zgłoszeniowych, lecz zapewnienie, że przekazywanie i rozpatrywanie zgłoszeń będzie dokonywane w sposób bezpieczny i rzetelny przez upoważnione i przeszkolone osoby, zaś informacje dotyczące zgłoszenia będą przetwarzane tylko w niezbędnym zakresie. Spełnienie tych warunków przyczyni się do coraz pełniejszej realizacji celów mechanizmu, a tym samym do ochrony wartości istotnych z punktu widzenia całego społeczeństwa.

Autor jest zastępcą dyrektora Zespołu do spraw Sygnalistów w Biurze RPO

Opinie Prawne
Robert Gwiazdowski: Bellum iustum czyli wojna sprawiedliwa
Opinie Prawne
Katarzyna Szymielewicz: Kto obroni wolność słowa w sieci?
Opinie Prawne
Ewa Szadkowska: Panie ministrze, a co z art. 212 Kodeksu karnego?
Opinie Prawne
Andrzej Tatara, Piotr Stanisławiszyn: „Lex 1 procent”, czyli kto sieje prawny chaos
Opinie Prawne
Paulina Szewioła: Czy leci z nami pilot?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama