Reklama

Pilczyński: Powroty nie mogą być trudne

Pamiętamy obietnice, że Polska stanie się drugą Irlandią. Oczywiście tą z okresu prosperity. Tymczasem prawie 2 miliony przeważnie młodych ludzi przeniosło swoją aktywność życiową do Niemiec, Wielkiej Brytanii, Holandii i innych krajów.

Aktualizacja: 06.04.2012 01:24 Publikacja: 06.04.2012 01:22

Jerzy Pilczyński

Jerzy Pilczyński

Foto: Rzeczpospolita

Tam znaleźli lepsze warunki pracy i życia. Dawało to nadzieję, że zdobędą tam doświadczenie zawodowe, posiądą języki, wzbogacą się i wrócą z tym kapitałem do kraju. Nadzieja ta jest jednak coraz bardziej płonna. Rzeka powrotów wysycha.

Z jednej strony trwa dyskusja o tym, że w nieodległej przyszłości nie będzie miał kto w kraju pracować na emerytury, z drugiej państwo robi niewiele, aby zachęcić do powrotu do ojczyzny.

W odróżnieniu od innych krajów nie dorobiliśmy się skutecznych rozwiązań prawnych, które by temu sprzyjały. Ogłoszona jakiś czas temu abolicja podatkowa dla pracujących na czarno za granicą okazała się niewypałem. Jej procedura była zbyt skomplikowana, a obiecane korzyści nie niwelowały obaw przed drapieżnym fiskusem.

Teraz okazuje się, że osoby, które wracają do kraju z całym dorobkiem życiowym i zagraniczną emeryturą, która nie obciąża ZUS, też narażają się na spore kłopoty. To prawda, że wpadają w pułapkę dlatego, że wcześniej nie zadbały o dokonanie formalności przewidzianych w przepisach, bo ich nie znały.

Organy państwa powinny jednak pomóc im zorientować się w zbyt skomplikowanej materii prawnej, a nie czyhać na ich potknięcia.

Reklama
Reklama

Powinniśmy sięgnąć do rozwiązań stosowanych w państwach, które utrzymują doskonałe relacje ze swoją emigracją, a nawet czerpią z tego znaczne korzyści.

Opinie Prawne
Marek Kutarba: Polaków bardziej od KSeF martwi mróz
Opinie Prawne
Wiewiórowska-Domagalska: W końcu rzeczywisty przełom w orzecznictwie frankowym
Opinie Prawne
Marek Kutarba: Czy KSeF przyniesie jednoosobowym firmom kosztowy armagedon?
Opinie Prawne
Maciej Gutowski, Piotr Kardas: Skutki nieistnienia orzeczeń niczym lawina
Opinie Prawne
Jakub Sewerynik: O milczeniu prawa i sile mocarstw
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama