Reklama

Prezes sądu - mądry przywódca niezawisłych sędziów

Pogląd, że prezes sądu ma odgrywać rolę nadzorcy, jest mylny. Ma być „pierwszym między równymi", czyli mądrym przywódcą niezawisłych sędziów – pisze były prezes Trybunału Konstytucyjnego.
Postawa sędziego Ryszarda Milewskiego, byłego prezesa SO w Gdańsku, w związku ze sprawą Amber Gold n

Postawa sędziego Ryszarda Milewskiego, byłego prezesa SO w Gdańsku, w związku ze sprawą Amber Gold nadszarpnęła wizerunkiem wymiaru sprawiedliwości

Foto: Fotorzepa, Jacek Turczyk

Prezesi tworzą w sądach atmosferę, która powinna sędziom umożliwiać spokojne wykonywanie zadań. Nie mogą być więc wyobcowani, wręcz odwrotnie, środowisko powinno ich akceptować. Stąd zupełnie niezrozumiałe są poglądy, że prezesi mają odgrywać rolę specjalnego nadzorcy, nie identyfikować się z sędziami i przeciwstawiać „zamkniętemu kręgowi decyzyjnemu w środowisku sędziowskim".

Jaki więc powinien być prezes (wiceprezes) sądu? Ma być „pierwszym między równymi", czyli mądrym przywódcą niezawisłych sędziów. Jak wiadomo, nasza wiedza o istocie przywództwa nie wzbogaciła się zbytnio od początków ludzkiej refleksji nad społeczeństwem, dlatego jest po prostu zgodna ze zdrowym rozsądkiem.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama