Reklama

Niepokojące „stulecie wypędzeń”

Niemieckim komentatorom zbyt łatwo przychodzi uznawać polskie zastrzeżenia wobec „Widocznego znaku” za przeczulenie albo wręcz za nacjonalizm – twierdzi historyk w rozmowie z Piotrem Semką

Rz: Jak się panu podoba projekt rządu RFN dotyczący „Widocznego znaku przeciw ucieczkom i wypędzeniom”?

Jestem rozczarowany piętnem jakie odcisnęła na nim optyka historyczna, jaką lansuje Związek Wypędzonych. Owszem, są w projekcie fragmenty szanujące polską wrażliwość. Ale jest też powrót do ulubionej tezy Związku Wypędzonych – że XX wiek był stuleciem wypędzeń. To klejenie dwóch przeciwstawnych narracji historycznych.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama