Reklama

Brzydkie słowo „podmiotowość”

Znacznie łatwiej wykreować Jarosława Marka Rymkiewicza i środowisko „Teologii Politycznej” na dziwaków i masochistów, niż podjąć z ich poglądami dyskusję – pisze publicysta „Rzeczpospolitej”
Brzydkie słowo „podmiotowość”

Foto: Fotorzepa

Czy w ostatnim dwudziestoleciu zbudowaliśmy polską podmiotowość w Europie i jak polska tożsamość sprzężona jest z polskim katolicyzmem? – na to pytanie usiłowali w ostatnim numerze swojego pisma odpowiedzieć redaktorzy „Teologii Politycznej”. Nad ich wysiłkami z kolei pochylił się w „Gazecie Wyborczej” Adam Leszczyński.

Dziennikarz „GW” trójkę czołowych autorów „Teologii” (Marka Cichockiego, Dariusza Gawina i Dariusza Karłowicza) albo wyszydza, albo po prostu stwierdza, że nie mają oni racji. Pomija przy tym kluczową kwestię poruszoną w roczniku, jak gdyby słowo „podmiotowość” było brzydkim wyrazem, którego nie wypada wymiawiać.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama