Reklama

Michał Szułdrzyński o sporze PO z PiS

Spór Platformy z PiS zaczyna coraz bardziej przypominać wojnę optymisty z pesymistą, a coraz mniej konkurencję dwóch różnych wizji rozwoju Polski – pisze publicysta „Rzeczpospolitej"
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Rys Ryszard Waniek

Już gorzej być nie może – mówi optymista. – Oj, może, może – odpowiada pesymista. Ten stary dowcip może się nasunąć uważnym czytelnikom ostatnich polemik pomiędzy Donaldem Tuskiem i Jarosławem Kaczyńskim, między obozem Platformy Obywatelskiej i obozem Prawa i Sprawiedliwości.

Najgorsze, czyli kryzys, mamy już za sobą. A to kryzys jest winien temu, że nie udało nam się zrealizować wszystkich obietnic. Generalnie jednak jest świetnie, a będzie jeszcze lepiej. Musimy tylko wygrać wybory – taki przekaz płynie z tekstów premiera Tuska. Co na to szef PiS? – Dobrze to było za naszych rządów. Dziś w kluczowych sprawach zagrożone jest trwanie Polski i polskości. Tracimy suwerenność zewnętrzną i przegrywamy szansę w wyścigu modernizacyjnym.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama