Reklama

Jan Bończa-Szabłowski: Szarże do afer

Politycy zadziwiają nas swoim słowotwórstwem. Przez lata prym wodził prezes Kaczyński. Ale ma godnych naśladowców.

Publikacja: 17.10.2025 14:50

Politycy zadziwiają nas swoim słowotwórstwem. Przez lata prym wodził prezes Kaczyński.

Politycy zadziwiają nas swoim słowotwórstwem. Przez lata prym wodził prezes Kaczyński.

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Fakt, że języki obce są dla nas coraz bardziej obce, nie napawa optymizmem. Ale że nasz rodzimy język też kryje w sobie mnóstwo zagadek, bywa szczególnie niekomfortowe. Przyznać się do tego trochę wstyd, bo po co okazywać słabości?

Stoimy więc coraz mocniej na „Krużgankach oświaty”. I wiemy jedno: nie mogą to być „Krużganki oświaty zdrowotnej”. A potem dziwimy się, gdy ondulacja miesza się nam z owulacją, a policja z polucją. Pan prezydent, którego wystąpienia bywają wciągające, poinformował, że nie będzie posyłał dzieci na edukację zdrowotną i zaciekawił swoją francuszczyzną. Dokonał w niej kilku szarż, wypowiadając się na temat braku ambasadorów. Temat braku ambasadorów oraz kilku afer podjęli chętnie przedstawiciele rządu i pana prezydenta. Przy czym każda ze stron widziała tę sprawę dokładnie odwrotnie. Czy to dowód na istnienie pluralizmu?

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil wykorzystywał Monikę jak tylko mógł. Zmowa milczenia i zaniedbania biskupów
Plus Minus
„Źródło czerni”: Polska w ciemnościach
Plus Minus
„Cartaventura: Lhasa”: Wyprawa po kartach
Plus Minus
„Jay Kelly”: Ostatnia gwiazda kina
Plus Minus
„Wysokie i niskie tony”: Bracia z różnych światów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama