Reklama

Media o pielgrzymce do Niemiec Benedykta XVI - Semka

Papieski samolot nie odleciał jeszcze z lotniska pod Fryburgiem, a już w niemieckich mediach posypała się lawina komentarzy uznających, że Benedykt XVI nie miał Niemcom nic nowego do powiedzenia, cała jego wizyta była rozczarowaniem, a na dodatek gość zawiódł nadzieje protestantów.

"Spiegel" na swojej stronie internetowej ogłosił: "Niemcy sarkają na swego wielkiego ojca - dziadka". Użyto złośliwej gry słów: "Gross-Vater" znaczy wielki ojciec, ale pisane razem oznacza dziadka.

Nasze media powtarzały te lekceważące sądy, nierzadko tyle samo miejsca poświęcając papieskim mszom, w których uczestniczyło od 70 do 100 tysięcy ludzi (jak na warunki niemieckie – dużo), co parotysięcznym demonstracjom antyklerykalnych pieniaczy. Reakcje niemieckich komentatorów  nie dziwią, jeśli się pamięta, że klęskę tej pielgrzymki ogłoszono, zanim jeszcze Benedykt postawił stopę na niemieckiej ziemi.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama