Reklama

Okazja, by zapytać premiera

W PRL chyba mało kto interesował się kolejnymi zjazdami, plenami i naradami Partii, tej pisanej przez duże P. Zwłaszcza w porównaniu z dzisiejszym zainteresowaniem opinii publicznej wyjazdowymi posiedzeniami Klubu Parlamentarnego PO.
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

Reklama

W sumie nic dziwnego, bo jest to ten rzadki moment, gdy najważniejsza osoba w państwie wynurza się ze swojej twierdzy i fizycznie kontaktuje się z własnym zapleczem politycznym. Zaplecze dzięki temu poznaje kilka nowych poszlak wskazujących na zamierzenia rządu, a następnie dzieli się przemyśleniami z łaknącą tej wiedzy opinią publiczną.

Tak było i w ostatni wtorek w czasie kolejnego historycznego spotkania Klubu PO w Jachrance. Publika ekscytuje się przepychankami między platformerską konserwą a lewicą. A najważniejsze -  dla tej publiki -  było co innego. Coś, co będzie dotyczyło wszystkich, niezależnie nawet od stosunku do in vitro.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama