Reklama

Okazja, by zapytać premiera

W PRL chyba mało kto interesował się kolejnymi zjazdami, plenami i naradami Partii, tej pisanej przez duże P. Zwłaszcza w porównaniu z dzisiejszym zainteresowaniem opinii publicznej wyjazdowymi posiedzeniami Klubu Parlamentarnego PO.
Piotr Gursztyn

Piotr Gursztyn

Foto: Fotorzepa, Waldemar Kompała

W sumie nic dziwnego, bo jest to ten rzadki moment, gdy najważniejsza osoba w państwie wynurza się ze swojej twierdzy i fizycznie kontaktuje się z własnym zapleczem politycznym. Zaplecze dzięki temu poznaje kilka nowych poszlak wskazujących na zamierzenia rządu, a następnie dzieli się przemyśleniami z łaknącą tej wiedzy opinią publiczną.

Tak było i w ostatni wtorek w czasie kolejnego historycznego spotkania Klubu PO w Jachrance. Publika ekscytuje się przepychankami między platformerską konserwą a lewicą. A najważniejsze -  dla tej publiki -  było co innego. Coś, co będzie dotyczyło wszystkich, niezależnie nawet od stosunku do in vitro.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama