A posłowie zwaśnionych stron, którzy międlą to słowo jak bitewny okrzyk? Czy wiedzieliśmy to samo, uczestnicząc w antypisowskich protestach z lat 2015-2023? Co wiedział Wałęsa, odkąd zaczął wbijać się w koszulkę z tym właśnie napisem?
Spór wokół modelu rządzenia, spór wokół podstaw systemu
Za przykład udanej konstytucji jest uważana pierwsza w świecie, czyli amerykańska, obowiązująca od 1789 r. aż do dzisiaj. Jednak to tylko piękny mit: pierwsze były „Artykuły Konfederacji” z 1777 r., które szybko okazały się nieprzydatne, nawet nie ze względu na toczoną przez nowo powstałe państwo wojnę o niepodległość, ale nieprzydatność w codziennym rządzeniu. Artykuły przewidywały luźną konfederację suwerennych stanów, nawet bez wspólnego prezydenta. Jednak to w sporze wokół tej ustawy stworzono podstawy systemu dwu zmieniających się u władzy partii, który przetrwał do dziś.
Czytaj więcej
Do dopuszczenia do orzekania sędziów Trybunału Konstytucyjnego, przestrzegania polskiego i europejskiego orzecznictwa oraz wypracowania metod napra...
U nas w wyniku sporów wokół referendum konstytucyjnego z 1997 r. nic nie powstało, a szkoda. Ja sam głosowałem przeciw, ale pożałowałem dopiero wtedy, gdy parę lat później przeczytałem, jaki to gniot przygotował nam PiS pod wodzą tego samego co dziś prezesa. Zaczynał się od słów: „W imię Boga Wszechmogącego…” Jeśli taki zapis przyjąć – zaczyna się kłopot. Znaczy to, że prawodawca wie, jak wygląda Wszechmogący i jakie są Jego atrybuty.
Konstytucja to tylko umowa z obywatelami i z ograniczonym terminem ważności
Na pewno wśród moich p.t. Czytelników są – skądinąd godne szacunku – osoby, które w tym miejscu wyobrażają sobie muskularnego starca siedzącego na chmurce i stamtąd zliczającego nasze grzechy; zapominają o stwierdzeniu Jana Pawła II, że „Bóg to nie starzec z brodą”. Może lepiej, gdy konstytucję nadaje stojący ponad prawem cesarz, jak Napoleon nadał ją na chwilę Księstwu Warszawskiemu; tylko, że wtedy bezpowrotnie przemija wraz z tronem.
Czytaj więcej
Koncepcja domniemania konstytucyjności ustaw i monopolu TK jest w XXI w. hazardem. Zakłada ona bowiem, że żyjemy w czasach, gdy każda większość par...
Wiecznotrwałość amerykańskiej konstytucji to też lipa. Zamiast uchwalać nową, wprowadza się poprawki, a nazbierało się ich już prawie 30. Więc konstytucja to tylko umowa między obywatelami i to z ograniczonym terminem ważności; także nasza. Wyróżnia się tylko mistrzowskim zapisem autorstwa Tadeusza Mazowieckiego, pozwalającym pojednać obywateli niezależnie od tego, w co wierzą: w Boga filozofów czy w Boga z wiejskiej kapliczki, bądź w Kaczora, Swarożyca albo w Nic. Niezależnie od tego, w co wierzymy, podstawowe wartości muszą być wspólne, by w ogóle można było zawierać jakiekolwiek umowy. A nie są, o czym świadczą namioty pod siedzibą Trybunału Konstytucyjnego.