Michał Kolanko: Czy decyzja w sprawie CPK zmieni kampanię do Parlamentu Europejskiego?

Jeszcze przed wyborami może okazać się, co dalej z projektem Centralnego Portu Komunikacyjnego. Rząd ma na dniach ogłosić decyzję. Niedawno CPK poparł m.in. Szymon Hołownia. Czy teraz sam projekt będzie wsparciem dla koalicji rządzącej?

Publikacja: 28.05.2024 20:07

Szymon Hołownia

Szymon Hołownia

Foto: PAP/Jarek Praszkiewicz

Wiele wskazuje na to, że serial pt: „Co dalej z Centralnym Portem Komunikacyjnym” zmierza nie tyle ku końcowi, co do przejścia w kolejny sezon. Tak jak pisała już „Rzeczpospolita”, decyzja w tej sprawie to być może kwestia najbliższych dni. A ze słów wicepremiera i szefa MON Kosiniaka-Kamysza – który niedawno mówił o „pozytywnej dla rozwoju Polski” decyzji — można wywnioskować, że projekt będzie kontynuowany, tyle że zapewne w nieco zmienionej formie. Szczególnie jeśli chodzi o komponent kolejowy. Oczywiście ostateczna decyzja nie jest jeszcze znana. Co jeśli rząd zdecyduje oficjalnie o kontynuacji? To może mieć wpływ na kampanię koalicji rządzącej na ostatniej prostej. 

Czytaj więcej

Matysiak: Decyzja rządu ws. CPK będzie pozytywna. Polacy chcą tego projektu

Hołownia robi zwrot w sprawie CPK

W ubiegły weekend szerokim echem odbiła się wypowiedź lidera Polski 2050 Szymona Hołowni który w specjalnym przemówieniu poświęconym rozwojowi Polski powiedział, że zmienia zdanie i popiera projekt CPK. To najlepiej pokazuje, jak w ostatnich miesiącach zmieniła się atmosfera w koalicji rządowej wokół tego projektu. Zwrot Hołowni to również próba odróżnienia się od Koalicji Obywatelskiej i sięgnięcia po elektorat, który CPK popiera. A jak pokazują sondaże, jest to większość Polaków.

Kilka miesięcy temu „Rzeczpospolita” publikowała badanie, z którego wynikało, że aż 61 proc. ankietowanych chce kontynuacji tego badania. Zwolennikom CPK udało się przesunąć dyskusje w kierunku, w którym całkowite zaniechanie projektu byłoby uznane za poważny błąd polityczny koalicji rządzącej. Duża w tym zasługa tego, że projekt stał się ponadpartyjny. To m.in. efekt poparcia i głosu posłanki Partii Razem, Pauliny Matysiak, która w ostatnich miesiącach wyrosła na jedną z liderek tego tematu na całej scenie politycznej.

CPK a kampania wyborcza

Jeśli do oficjalnego ogłoszenia kontynuacji CPK dojdzie jeszcze przed wyborami 9 czerwca, to można zastanawiać się, na ile i komu pomoże to przed głosowaniem. Dla Koalicji Obywatelskiej przecięcie tego tematu może być korzystne – obecnie wisi niczym miecz Damoklesa nad rządem, a skala całej sprawy i emocje które generuje sprawia, że dalsze utrzymywanie opinii publicznej w niepewności po prostu nie może się już politycznie opłacać. Zwłaszcza, że w tych wyborach dla KO będzie liczył się każdy głos w walce o to, by prześcignąć PiS. 

Czytaj więcej

Hołownia: Zmieniłem zdanie, popieram CPK. Za to "nie" dla Kredytu "Na start"

Ale fakt, że cała sprawa jest tak przedłużana, a komunikacja rządu przez ostatnie miesiące tak bardzo niejasna, że polityczny zysk z ogłoszenia kontynuacji budowy lotniska nie będzie tak duży – jeśli w ogóle wystąpi – gdyby nastąpiło to kilka miesięcy temu. Najbardziej na CPK politycznie zyskali już ludzie, którzy jasno po stronie budowy lotniska się opowiedzieli. Ale dla KO „zamknięcie” tego tematu pozwoli jednak zdjąć wspominany miecz Damoklesa. Kończenie niekorzystnych tematów to też polityczny zysk. Nawet jeśli następuj po dłuższym namyśle. 

Wiele wskazuje na to, że serial pt: „Co dalej z Centralnym Portem Komunikacyjnym” zmierza nie tyle ku końcowi, co do przejścia w kolejny sezon. Tak jak pisała już „Rzeczpospolita”, decyzja w tej sprawie to być może kwestia najbliższych dni. A ze słów wicepremiera i szefa MON Kosiniaka-Kamysza – który niedawno mówił o „pozytywnej dla rozwoju Polski” decyzji — można wywnioskować, że projekt będzie kontynuowany, tyle że zapewne w nieco zmienionej formie. Szczególnie jeśli chodzi o komponent kolejowy. Oczywiście ostateczna decyzja nie jest jeszcze znana. Co jeśli rząd zdecyduje oficjalnie o kontynuacji? To może mieć wpływ na kampanię koalicji rządzącej na ostatniej prostej. 

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Opinie polityczno - społeczne
Tomasz Krzyżak: Biskupi i pokrzywdzeni. Czas wymiany listów się skończył. Trzeba zakasać rękawy
Opinie polityczno - społeczne
Estera Flieger: Czy świat na pewno rozumie, że kryzys na naszej granicy wywołali Putin i Łukaszenko?
Opinie polityczno - społeczne
Michał Kujawski: Relacje polsko-ukraińskie są znacznie lepsze, niż mogłoby się wydawać
Opinie polityczno - społeczne
Łukasz Warzecha: Po co wojsko na ulicach?
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Opinie polityczno - społeczne
Marek Migalski: Powrót Donalda Tuska do Brukseli? Jak czytać niedawną deklarację premiera
Opinie polityczno - społeczne
Ilja Ponomariow: Zwycięstwo musi być nasze!