Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk podczas spotkania z mieszkańcami osiedla Gaj w Trzebini
Nowa faza kampanii, w której znalazła się polska polityka po ogłoszeniu trzech obietnic wyborczych podczas Programowego Ula (chciałbym poznać nazwisko speca, który wymyślił tak infantylną nazwę konwencji PiS), polega na tym, że dwie największe partie usiłują się codziennie wciągnąć w pułapkę. Przedstawiona w niedzielę przez Jarosława Kaczyńskiego obietnica: jak wygramy wybory, podniesiemy 500+ do 800 zł miesięcznie, miała na celu nie tylko zanęcenie własnych wyborców, ale też sprowokowanie Platformy Obywatelskiej do jakiegoś fałszywego ruchu. PiS liczyło, że PO zacznie krytykować rozdawnictwo, a wtedy będzie można skrytykować Tuska za hipokryzję, bo przecież sam ostatnio proponował 1500 zł babciowego. A do tego można by było dorzucić argumenty godnościowe o braku szacunku do Polaków, którzy pobierają to świadczenie.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: