Reklama

Rosja i nielojalni przybysze

Miliony imigrantów z postradzieckich krajów Azji Środkowej to tykająca bomba.
Meczet w Wierchnej Pyszmie, obwód swierdłowski. Mniej więcej co dziesiąty obywatel Rosji to muzułman

Meczet w Wierchnej Pyszmie, obwód swierdłowski. Mniej więcej co dziesiąty obywatel Rosji to muzułmanin

Foto: AFP

Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) zawsze lubiła pochwalić się sukcesami na polu walki z zagranicznymi szpiegami czy międzynarodowym terroryzmem. To drugie budzi jednak największy niepokój i przyciąga szczególną uwagę Rosjan. Zwłaszcza biorąc pod uwagę liczbę udaremnionych w ostatnim czasie zamachów.

W środę FSB poinformowała o zatrzymaniu w Moskwie grupy osób pochodzących z byłych republik radzieckich Azji Środkowej. Według lokalnych mediów zatrzymano co najmniej 12 podejrzanych. Mieli przygotowywać zamachy na terenie stolicy podczas obchodzonego w Rosji 9 maja Dnia Zwycięstwa. FSB twierdzi, że wykonywali oni zlecenie międzynarodowych organizacji terrorystycznych działających na terenie Syrii i Turcji. Przybysze w trakcie zatrzymania mieli przy sobie karabiny Kałasznikowa oraz dużą ilość materiałów wybuchowych.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama