Reklama

Piotr Zaremba o śledztwie Rosji ws. katastrofy smoleńskiej

Możliwe, że pomylona sekcja zwłok to produkt gigantycznego rosyjskiego bałaganu, ale jaką mamy w takim razie gwarancję, że cała reszta nie jest równie chaotyczna i niechlujna? – pyta publicysta "Rzeczpospolitej"
Piotr Zaremba

Piotr Zaremba

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

„Ekshumacyjny koszmar" – tak zatytułowała "Gazeta Wyborcza" w minioną sobotę kolejny odcinek smoleńskiego serialu. Rzecz w tym, że Małgorzata Wassermann, córka posła PiS, kwestionuje rosyjskie dokumenty dotyczące sekcji zwłok jej ojca. Kwestionuje, bo opisano tam organy, które zabitemu w katastrofie posłowi wycięto wiele lat temu. "Podzieliła się makabrycznymi szczegółami z protokołu sekcyjnego" – z przyganą osądził Wojciech Czuchnowski.

Domysły i przecieki

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama